Pogoń - Lech. Czy w Poznaniu Portowcy przedłużą nadzieje kibiców?

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 4:0 Grzegorz Dembinski
Piłkarska ekstraklasa. Dziś druga seria spotkań grupy mistrzowskiej PKO Ekstraklasy. Czołówka walczy o mistrza Polski, a Pogoń może zepsuć sytuację poznańskiego Lech.

Czołówka Pogoni uciekła już na bezpieczny dystans. Na sześć kolejek przed końcem prowadząca Legia Warszawa ma 18 punktów przewagi, co w zasadzie wyklucza, by Portowcy zdobyli pierwszy tytuł w historii. Drugi Piast ma 8 punktów więcej, Lech 7. To też sporo. Ale już czwarty w tabeli Śląsk ma cztery oczka więcej, a zajęcie tej pozycji też może być sukcesem, bo prawdopodobnie pozwoli na udział w kwalifikacjach Ligi Europy. Chrapkę na to mają jednak i pozostałe zespoły z TOP8 - Jagiellonia, Cracovia i Lechia.

ZOBACZ TEŻ: Pogoń Szczecin kontra Lech Poznań. Bilans spotkań w TOP8

Pogoń Szczecin kontra Lech Poznań. Bilans spotkań w TOP8

Po pierwszej serii grupy mistrzowskiej Pogoń spadła na 8. miejsce w tabeli. To najgorsza lokata w tym sezonie, najlepiej pokazująca ogromny wiosenny kryzys. Brakuje po prostu siły ognia. Ale są też jakieś dobre sygnały. Takim na pewno był występ w meczu z Lechią. Gdańszczanie wygrali 1:0 w Szczecinie, ale to Portowcy oddali blisko 30 strzałów i można było się jedynie dziwić, że z wielu bramkowych okazji nic nie chciało wpaść. Czy w Poznaniu będzie równie efektowna gra, ale podparta skutecznością? Bez tego ciężko myśleć o sukcesie.

- Sytuacji w meczu z Lechią było wiele. Trudno wypowiadać się jednoznacznie pozytywnie o grze, gdy na końcu się przegrywa. Trzeba jednak też przyznać, że na przestrzeni ostatnich kolejek to był nasz najlepszy mecz. Na takiej grze musimy budować grę w następnych pojedynkach. Powinniśmy to potraktować jako krok w odpowiednim kierunku. Bramki zaczną w końcu wpadać - podkreśla David Stec, prawy obrońca Pogoni.

Lech na pewno tego nie ułatwi - walczy przynajmniej o wicemistrzostwo, czyli najlepszy wynik poznaniaków od mistrzostwa Polski sprzed pięciu lat.

W tym sezonie Pogoń dwa razy grała z Lechem i jeszcze jej nie udało się wygrać. Jesienią w Szczecinie padł remis 1:1. Pogoń przeważała, była groźniejsza i na sukces zasłużyła. Prowadziła nawet po golu Srdana Spiridonovica, ale w końcówce wyrównał Thomas Rogne.

O meczu rewanżowym najlepiej byłoby nie wspominać. 0:4 to najwyższa porażka Pogoni za kadencji Kosty Runjaica.

- Tamten mecz był słaby, jeden z najgorszych w sezonie. Wiemy, co zrobiliśmy źle. Mamy chwilę, żeby się przygotować i nie popełniać tych samych błędów - uważa David Stec.

Środowy mecz rozpocznie się o godz. 20.30.

ZOBACZ TEŻ:

Kibice znowu dopingowali Pogoń z trybun. Zobacz galerię fanó...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3