Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Fryga stoi 1,5 miesiąca, a już jest popękana [wideo, zdjęcia]

Małgorzata Klimczak
Rzeźba "Fryga" Maurycego Gomulickiego, która wzbudziła spore kontrowersje wśród szczecinian jest uszkodzona.

[sndh]- Natychmiast po stwierdzeniu pęknięć telefonicznie i emailowo poinformowaliśmy o nich wykonawcę i wezwaliśmy pisemnie wykonawcę do usunięcia wad - mówi Rafał Roguszka, dyrektor klubu 13muz.

Okazuje się, że uszkodzenia rzeźby "Fryga" w Szczecinie powstały podczas montażu, który wykonywała firma PanKreator.

- Obiekt jest prototypowy i nie można było przewidzieć wszystkich sytuacji związanych z produkcją, montażem i eksploatacją - mówi Damian Rożynek z firmy PanKreator. - Wyrwa powstała podczas montażu, kiedy podwiesiliśmy element na pasach, to po uniesieniu go w powietrze pasy wbiły się w dysk łamiąc krawędź. Ciężar elementu był większy niż wytrzymałość tak cienkiej krawędzi. Podczas wytwarzania element był przenoszony na specjalnych paletach, których nie można było zastosować podczas montażu. Rysa na górnej powierzchni dysku też pojawiła się podczas montażu, po zalaniu jej żywicą osiągniemy na powrót właściwą wytrzymałość elementu.

Zobacz więcej:

Gminne nagrody Sucovia za rok 2021 przyznane | ZDJĘCIA

Głos w tej sprawie zabrał także autor rzeźby Maurycy Gomulicki.

- Jeżeli chodzi o odporność na warunki atmosferyczne to gwarantował ją wykonawca, z tego właśnie względu zdecydowaliśmy się na polimerobeton barwiony w masie a nie lakierowaną żywicę - wyjaśnia Maurycy Gomulicki.

Kręgi "Frygi" podczas montażu były składane z dwóch części, które są ze sobą sklejone na całej wewnętrznej powierzchni betonu mineralnego. Wykonawca spodziewał się rozszczepienia połówek i czekał, aby podczas realnych warunków pogodowych i osiągnięciu maksimum zmian, zabezpieczyć rzeźbę.

- Na tą chwilę monitorujemy sprawę i czekamy na przyjazd Pana Damiana Rożynka , który zagwarantowała, że najpóźniej, z uwagi na warunki pogodowe, na początku przyszłego tygodnia przyjedzie i dokona oceny stanu technicznego "Frygi" - mówi Rafał Roguszka.

"Fryga" Maurycego Gomulickiego stanęła na pl. Zamenhofa 22 października. Kosztowała 200 tys. zł.

Zobacz także:

Wejherowo. Na os. Kaszubskim z 4. piętra przez okno wyrzucał...

Zobacz również:

Odsłonięcie wystawy "Pokolenia Baczyńskiego" na Placu Wolności w Opolu.

Młodość temu pokoleniu zabrała wojna. Dziś ich sylwetki budz...

Zobacz też:

Weekend 9 – 11 września w Wałbrzychu i okolicy. Zobaczcie gd...

od 16 lat
Wideo

Policyjne drony na Podkarpaciu w akcji

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Fryga stoi 1,5 miesiąca, a już jest popękana [wideo, zdjęcia] - Szczecin Nasze Miasto

Wróć na szczecin.naszemiasto.pl Nasze Miasto