Wyspa Pucka: Jesteśmy przerażeni, woda się podnosi

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
- Takiej wody nie było nawet w 1997 roku, boję się o rodzinę – mówi Maria Jasińska z Wyspy Puckiej.

Woda podnosi się z każdą chwilą. Z niepokojem tych informacji słucha Maria Jasińska, która przyjechała na Wyspę Pucką do córki.

Zobacz: Szczecin pod wodą. Raport na bieżąco

- Wszystko co można było zabezpieczyliśmy, przenieśliśmy na wyższe piętra – mówi przerażona pani Maria. – Resztę zabierzemy ze sobą, jesteśmy przygotowani do ewakuacji. Całą noc pracowali strażacy i strażnicy miejscy. Zięć i wnuk pracują przy napełnianiu worków. Tak źle nie było nawet podczas powodzi tysiąclecia w 1997 roku.Wtedy woda była spokojna, teraz cały czas się podnosi.

Mieszkańcy sami wznoszą wały z worków z piaskiem, tak jest przy Kanale Rybnym i w rejonie przepompowni.

- Pomagają nam tylko strażnicy, niech pan zobaczy – mówi mężczyzna. – Jesteśmy sami, a jest groźnie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na szczecin.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie