Trzecia z rzędu porażka Pogoni Szczecin. Portowcy przegrywają z Lechem Poznań 0:1

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Pogoń Szczecin - Lech Poznań 0-1 Andrzej Szkocki/Polska Press
Trzecia porażka Pogoni Szczecin z rzędu w PKO Ekstraklasie. W meczu z Lechem Portowcy mieli przewagę, ale brakowało drużynie wykończenia.

Pogoń przystąpiła do spotkanie wiedząc, że w sobotę remis uzyskał Raków i zespół z Częstochowy zrównał się punktami z Portowcami. Ale co mocniej mobilizowało gospodarzy to porażki w dwóch ostatnich meczach w Krakowie i we Wrocławiu. Oba mecze Pogoń mogła wygrać, ale w dziwnych okolicznościach traciła punkty.

Trener Kosta Runjaic nie zareagował jakoś nerwowo. Na mecz z Lechem zaufał zawodnikom, którzy ostatnio grali w obroni, a zmienił trochę w formacjach ofensywnych. Na rezerwie pozostał Luka Zahović (w piątek otrzymał powołanie do szerokiej kadry Słowenii), który przeciętnie wygląda wiosną, a w jego miejsce do „11” powrócił Adrian Benedyczak.

Na ławce pozostał też Alexander Gorgon, a zamiast niego zagrał Kamil Drygas. Kapitan Pogoni to serce drużyny, zawodnik świetnie potrafiący znaleźć się w polu karnym przeciwnika.

Lech też grał pod ciśnieniem. W tygodniu pożegnał się z Pucharem Polski, a choć w lidze wygrał dwa ostatnie mecze, to nad trenerem Dariuszem Żurawem zaczęły się zbierać czarne chmury. Klub na razie broni szkoleniowca, ale coraz częściej się mówi, że do Poznania powróci Maciej Skorża, czyli trener, który pracował w Pogoni jesienią 2017. Wtedy zamiast walki o podium zrobił się wielki kryzys, z którego szczeciński zespół wyszedł już pod kierunkiem Runjaica.

Pogoń dobrze rozpoczęła spotkanie. Realizowała swój pomysł – kiedy była okazja – grała wysokim pressingiem i przez to goście mieli sporo problemów ze spokojnym rozgrywaniem akcji. W ofensywie – były urozmaicone ataki i w pierwszych 20 minutach Michał Kucharczyk wywalczył dwa rzuty wolne z okolic pola karnego, były też inne dośrodkowania. Brakowało jedynie klarownych sytuacji.

Taką szansę miał Lech w 31. minucie. Po rogu Michał Skóraś nie zaatakował piłki głową, ale próbował strzelać nogą z pierwszej piłki. Na szczęście mocno przestrzelił. Ale ta akcja była konsekwencją aktywniejszej gry poznaniaków po 25. minucie. Niestety, Pogoń jakby chciała złapać siły na drugi zryw, a Lech po kolejnym rogu objął prowadzenie. Pierwsza wrzutka nie była dobra, ale przy tej powrotnej gospodarze się źle ustawili i Bartosz Salamon z bliska pokonał Dante Stipicę.

Nowa murawa już na stadionie w Szczecinie. To nie jedyna zmi...

Po paru minutach Drygas strzelał z pola karnego, ale w środek bramki i bramkarza. To była świetna okazja, ale na mocny szturm poczekaliśmy do II połowy. Lech miał świetną okazję Ramireza, ale skoro nie zdołał podwyższyć prowadzenia, to Pogoń pozostała w grze.

Runjaic wprowadzał kolejne zmiany. Na ostatnie pół godziny wszedł debiutant – Rafał Kurzawa i szybko pokazał się w kilku akcjach i potwierdził, że potrafi dośrodkować w punkt.

Portowcy dominowali, co chwilę byli z piłką w polu karnym Lecha, ale brakowało wykończenia. Jak w 84. minucie, gdy Kurzawa dostrzegł Zahovicia przed bramką, ale źle mu dograł. Po chwili celnie główkował Frączczak, ale Mickey van der Hart wybił na róg.

Mimo nacisku – Lech się wybronił, a Pogoń znów kończy dobry występ bez punktów.

Pogoń Szczecin – Lech Poznań 0:1 (0:1)

  • Bramki: Salamon (40.)
  • Pogoń: Stipica – Bartkowski (81. Frączczak), Malec, Zech, Mata (54. Smoliński) - Kucharczyk, Dąbrowski, Drygas (65. Kurzawa), Kozłowski (54. Gorgon), Kowalczyk – Benedyczak Ż (46. Zahović).
  • Lech: van der Hart - Czerwiński, Rogne, Salamon Ż, Kamiński - Skóraś, Tiba, Ramirez (91. Kwekweskiri), Karlstrom, Sykora (80. Marchwiński) – Johannsson (73. Szymczak).
  • Sędziował Bartosz Frankowski (Toruń)
  • Mecz bez udziału publiczności.

Pogoń Szczecin: nowy kontrakt, powrót młodego skrzydłowego i...

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie