Tajemnicza tablica wspominająca "Rzeźnika z Niebuszewa" w Szczecinie. Skąd się wzięła?

Łukasz Czerwiński
Łukasz Czerwiński
Tablica wspominająca "Rzeźnika z Niebuszewa" w Szczecinie
Tablica wspominająca "Rzeźnika z Niebuszewa" w Szczecinie czytelniczka
Na nowo wyremontowanej kamienicy, przy ulicy Niemierzyńskiej 7, pojawiła się tablica informująca, że właśnie tutaj mieszkał "Rzeźnik z Niebuszewa" i opisująca jego historię. Trwają poszukiwania tajemniczego autora tablicy.

Jak pisze nasza czytelniczka, tablica pojawiła się na elewacji budynku w ostatni weekend. Widnieje na niej informacja napisana w języku polskim i niemieckim. Podana jest poprzednia nazwa ulicy, a także krótka historia dotycząca zbrodni "Rzeźnika z Niebuszewa", który mieszkał właśnie pod tym adresem. Pod tekstem widnieje tajemniczy podpis "Art - Basement".

- Do Urzędu Miasta Szczecin nie wpłynęło żadne pismo dotyczące tablicy umieszczonej na budynku przy ulicy Niemierzyńskiej 7. Nie byliśmy również proszeni o opinię w tej sprawie. Tablica została zatem zamontowana bez naszej wiedzy. Zarządcą budynku nie jest Gmina Miasto Szczecin, ani żadna z podległych miastu jednostek - informuje Sylwia Cyza -Słomska ze szczecińskiego magistratu.

Okazuje się, że firma AGBIL Sp. z o.o. Oddział w Szczecinie, która jest zarządcą budynku, również nie miała pojęcia o zainstalowaniu takiej tablicy. Nikt nie zgłosił się do zarządcy z takim pomysłem, ani prośbą o udzielenie pozwolenia na instalację.

ZOBACZ TEŻ:

- Sprawa jeszcze dziś zostanie zgłoszona na policję, która mamy nadzieję odnajdzie autora tej tablicy. Na ten moment pozostanie ona na budynku, gdyż może być to niezbędne do prowadzenia dochodzenia. Pozostaje też kwestia zniszczenia nowo powstałej elewacji budynku - dowiadujemy się w biurze firmy Agbil.

Policja jeszcze dziś powinna podjąć czynności wyjaśniające, a my będziemy monitorować sytuację i informować o nowych ustaleniach w sprawie tajemniczej tablicy.

"Rzeźnik z Niebuszewa". Kim był?

Józef Cyppek z zawodu był ślusarzem i pochodził z Opola. W 1915 roku został powołany do wojska i w czasie służby stracił nogę. Do Szczecina trafił w 1952 roku i zamieszkał na parterze budynku przy ulicy Wilsona 7, czyli dzisiejszej Niemierzyńskiej. Udowodniono mu jedną zbrodnie, jaką było zabójstwo sąsiadki, której poćwiartowane zwłoki milicja odnalazła w jego mieszkaniu. Legenda głosi, że Józef Cyppek miał na koncie więcej zbrodni, a fragmenty ciał ofiar sprzedawał na pobliski targowisku jako przetwory mięsne.

ZOBACZ TEŻ:

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie