Szczecin pachnie czekoladą. Poznaj historię słodkości powstających w naszym mieście

REDAKCJA SZCZECIN.NASZEMIASTO.PL
Światowy Dzień Czekolady
Światowy Dzień Czekolady Pixabay
Udostępnij:
Przejeżdżając Trasą Zamkową lub spacerując po bulwarach czujemy intensywny słodki zapach. Jak powstaje czekolada w Szczecinie?

Idealne brownie z okazji Dnia Czekolady. Przepis - wideo krok po kroku

Charakterystyczna woń to efekt produkcji czekolady Przedsiębiorstwa Przemysłu Cukierniczego Gryf S.A.

Historia tego miejsca sięga XX wieku. W 1946 roku rozpoczęła się w tym miejscu produkcja czekolady, pod nazwą Fabryka Cukrów i Czekolady Odero. Kilka lat później fabryka zaczęła działać jako Przedsiębiorstwo Przemysłu Cukierniczego „Gryf”. W fabryce zaczęto produkować czekolady oraz wyroby czekoladowe. „Kapitańska”, bombonierki, wafle, galaretki, paluszki „Piwoszki” oraz bakalie w czekoladzie, to tylko niektóre słodkości, o których pamięta starsze pokolenie szczecinian.

Kolejne lata przyniosły uruchomienie produkcji czekolady do picia i wiele zmian, które dynamicznie rozwijały przedsiębiorstwo. Ostatecznie fabryka przejęta została przez grupę Cemoi, która jest francuskim producentem czekolady.

Jak wygląda produkcja czekolady od kuchni? Od zebrania ziaren kakaowca na zamorskich plantacjach, do powstania słodkiej tabliczki, która zachwyca podniebienia dzieci i dorosłych, mija długa droga.

Smak i zapach czekolady jest uzależniony od prażenia i jakości ziaren – głównego składnika czekolady. Szczecińska fabryka jako jedna z niewielu w Europie przetwarza ziarno kakaowca u siebie.

Ziarna zbierane są w okolicach Wybrzeża Kości Słoniowej. Zanim trafią do Szczecina, muszą przejść proces fermentacji i suszenia, by mogły przetrwać podróż statkiem.

Żeby czekolada miała postać właściwą, ziarno musi przejść długi proces przetwarzania. W fabryce nad Odrą, ziarna kakaowca przechodzą etapy czyszczenia, sortowania, odkamieniania oraz debakteryzacji. Wtedy też ziarno pozbawione zostaje łuski.

Po tym żmudnym procesie, przychodzi czas na najważniejszy etap, czyli prażenie. Wtedy wydobywa się aromaty ziaren i od niego zależy jaki smak i zapach będzie miała czekolada. Za mocne prażenie może doprowadzić do gorzkiego smaku.

ZOBACZCIE TEŻ: Szczecin to czekoladowe miasto? 7 lipca obchodzimy Światowy Dzień Czekolady

Światowy Dzień Czekolady

Szczecin to czekoladowe miasto? 7 lipca obchodzimy Światowy ...

Ziarna uprażone i rozdrobnione są rozcierane. Powstaje wtedy miazga kakaowa. Z niej, na maszynach – tzw. prasach – pod bardzo dużym ciśnieniem wyciskane jest masło kakaowe.

Taki kuch kakaowy jest mielony i powstaje z niego kakao. Żeby otrzymać czekoladę należy połączyć miazgę kakaową, masło kakaowe i cukier. Proces łączenia tych produktów to konszowanie. Żeby czekolada była smaczna, etap ten musi odbywać się w określonym czasie i temperaturze. To jeden z pilniej strzeżonych sekretów każdego producenta.

Po wymieszaniu na koniec dodaje się emulgatory, które mają wpływ na gęstość czekolady i wanilię. W procesach powstawania nowych receptur czekolad, uczestniczą specjalnie przeszkoleni pracownicy o wyczulonych kubkach smakowych.

To dzięki nim, możemy poznawać i smakować ten czekoladowy przysmak. Sprzęt do produkcji czekolady na przestrzeni lat bardzo się zmienił, ale proces powstawania został niezmienny od lat. Zakład na szczecińskim nabrzeżu obecnie nie wytwarza produktów detalicznych lecz półprodukty na potrzeby branż przemysłu spożywczego.

Masy kakaowe, nadzienia, polewy, czekolady opuszczają fabrykę w 25 kg workach lub w wersji płynnej w cysternach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie