Równość zaczyna się w domu – przy sprawiedliwym podziale obowiązków domowych

Materiał informacyjny
Wzrostowi aktywizacji kobiet na polu zawodowym nie towarzyszy równie szybka aktywizacja mężczyzn w życiu domowym. W konsekwencji jesteśmy świadkami potwierdzonej badaniami dysproporcji w ilości wykonywanej pracy. Mówiąc prościej: najczęściej to kobiety pracują na cały etat zawodowo i na drugi etat w domu.

Wg raportu CBOS z 2018 r. bardzo niewielki odsetek mężczyzn samodzielnie podejmuje się wykonywania obowiązków domowych takich jak pranie (2%), sprzątanie (4%) czy zmywanie naczyń (13%), raptem 5% mężczyzn w polskich gospodarstwach domowych zazwyczaj przygotowuje posiłki. W zdecydowanej większości ciężar tych prac spoczywa na kobietach. To również do ich zadań należy opieka nad osobami zależnymi – dziećmi, osobami starszymi czy z niepełnosprawnościami.
Główny Urząd Statystyczny szacuje, że średnia miesięczna wartość pracy domowej wykonywanej przez kobietę to 2100 zł, a przez mężczyznę 1200 zł. Z raportu GUS z 2015 r. wynika również, że czas poświęcony przez kobiety na opiekę nad dziećmi wzrósł „o 30 minut do prawie 3 godzin dziennie, a wśród mężczyzn o 21 minut do prawie 2 godzin dziennie”. Tegoroczny raport organizacji Oxfam wykazuje, że „na całym świecie kobiety pracują codziennie 12,5 mld godzin bez wynagrodzenia”. Mimo to o kobiecie niepracującej zawodowo i tak powiemy, że „siedzi w domu” i nie pracuje.
Ogrom obowiązków domowych i związanych z opieką nad dziećmi to tak zwana często „niewidzialna praca”. Jednak jeśli zastanowimy się, jak zaczęłyby wyglądać domy, w których kobiety przestałyby sprzątać, prać, prasować, gotować, myć szyby i wynosić śmieci, to okaże się, że efekty tej pracy są jak najbardziej widzialne – choć może nieuświadomione.
Praca ta jest także „niewidzialna” w tym sensie, że nie generuje przychodu dla gospodarstwa domowego. Ale gdyby do wykonania tych prac zatrudniono opiekunkę do dziecka, kucharkę i sprzątaczkę, ich wynagrodzenie byłoby wymiernym obciążeniem dla domowego budżetu.

Kampania na Dzień Matki
Centrum Praw Kobiet wybrało Dzień Matki jako symboliczny moment, aby nagłośnić ten problem. Wystartowałyśmy z naszą kampanią „Równość zaczyna się w domu” akurat 26 maja, ponieważ jak pokazują badania, kobiety mające dzieci są najbardziej obciążone obowiązkami domowymi. W Dzień Matki świętujemy, a czasem nawet „zwalniamy” mamy z wykonywania domowych obowiązków, aby odpoczęły w swoje święto. Ten miły z pozoru gest utrwala jednak szkodliwe przekonanie, że prace domowe to domena kobiet, a inni domownicy im tylko „pomagają” – mówi Urszula Nowakowska, prezeska Fundacji Centrum Praw Kobiet.
Jak dodaje, nierówny podział obowiązków domowych blokuje wielu kobietom możliwości rozwoju i awansu zawodowego oraz udziału w życiu polityczno-społecznym. Kobieta, która zachodzi w ciążę i decyduje się na zajmowanie się dziećmi i domem wypada z rynku pracy, jej kompetencje się dezaktualizują, a to pogłębia zawodową izolację. Takie kobiety mogą stać się zależne od zarobków męża lub partnera, ponieważ nie dysponują własnymi funduszami. To wszystko czynniki sprzyjające przemocy ekonomicznej.
Nie ma oczywiście nic złego w układzie, w którym mężczyzna pracuje i zarabia, a kobieta zajmuje się domem i dzieckiem, jeśli jest to świadomy wybór. Często jednak jest to wybór podyktowany prostą kalkulacją: kobiety nierzadko wciąż zarabiają mniej niż mężczyźni, więc bez zniwelowania gender pay gap (różnicy w zarobkach ze względu na płeć) trudno tutaj mówić o wyborze – jest to raczej pseudowybór, z którym wiążą się też konkretne wyrzeczenia – dodaje prezeska CPK.

Co na to państwo?
Równego podziału obowiązków domowych nie da się oczywiście uregulować ustawowo. Szansy na poprawę sytuacji kobiet na rynku pracy oraz wobec nierównego podziału domowych obowiązków działaczki upatrują w aktywnej polityce państwa i rozwiązaniach takich jak równe urlopy dla obojga rodziców. Nieodpłatna praca w domu ma swoją wymierną wartość. Może więc dobrym motywatorem dla mężczyzn byłyby specjalne dodatki emerytalne dla kobiet potrącane z emerytury partnera za nieodpłatną pracę na rzecz rodziny albo uwzględnianie z mocy prawa nieodpłatnej pracy kobiet na rzecz domu przy podziale majątku? – zauważa Urszula Nowakowska.

Czy mężczyźni mają pomagać w domu? Nie!
A co z panami, którzy deklarują, że „odciążają swoje żony robiąc zakupy” lub „pomagają im zajmować się dziećmi”? Działaczki Centrum Praw Kobiet zauważają, że takie podejście nie rozwiązuje problemu, a wręcz może go utrwalać. Utwierdza bowiem domowników w przekonaniu, że obowiązki domowe to domena kobiety, a oni mogą ją raz na jakiś czas wyręczyć. Przez tę kampanię chcemy zachęcić kobiety do większej asertywności w budowaniu partnerskich relacji z mężczyznami. Przede wszystkim jednak chcemy zaapelować do samych mężczyzn, aby w równym stopniu przyjęli odpowiedzialność za dom i byli prawdziwymi partnerami, a nie tylko pomocnikami swoich matek, żon i partnerek – mówi Urszula Nowakowska. Jestem również przekonana, że większe zaangażowanie mężczyzn w prace domowe i opiekę nad dziećmi przyczyni się do dowartościowania tych prac.

Ważną rolę w zmianie tego stanu rzeczy odgrywa kształtowanie postaw partnerskich już u dzieci. Dla młodych wyrastających w domu, w którym oboje rodzice gotują, piorą i sprzątają, partnerski podział obowiązków związanych z dbaniem o dom będzie rzeczą naturalną i z większym prawdopodobieństwem będą wprowadzać go w swoje dorosłe życie. Istotne jest także angażowanie dzieci – po równo, bez względu na płeć – w domowe obowiązki, co buduje w nich poczucie odpowiedzialności za wspólny dom, a dla rodziców jest inwestycją w przyszłość swoją oraz dzieci.
Może czas pandemii i lockdownu to moment na zastanowienie się i nowe rozdanie w kwestii obowiązków domowych?

Materiał oryginalny: Równość zaczyna się w domu – przy sprawiedliwym podziale obowiązków domowych - Warszawa Nasze Miasto

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3