Pomoc dla Ukraińców od szczecińskich pracodawców. Organizacje gospodarcze apelują

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Przykładowa zbiórka w jednym z polskich miast
Przykładowa zbiórka w jednym z polskich miast Anna Kaczmarz / Polska Press
Udostępnij:
- Przedsiębiorcy z Pomorza Zachodniego zatrudniają tysiące osób z Ukrainy. Jeżeli jest to możliwe, to postarajcie się, by mieli zapewnioną opiekę psychologiczną oraz codzienne wsparcie - namawia Hanna Mojsiuk, prezeska Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. - Ale jak mamy pomóc? - pytają pracodawcy, ale także zwykli szczecinianie.

Katarzyna Opiekulska, właścicielka LSJ HR Group, która zajmuje się rekrutacja pracowników dla firm, ma już całą listę rzeczy, których potrzebują Ukraińcy.

- Zatrudniamy w Szczecinie ponad tysiąc obywateli Ukrainy - mówi Katarzyna Opiekulska. - Oni nam mówią co jest potrzebne, bo przecież oni mają na Ukrainie rodziny. Kontaktują się z nimi, pytają jak pomóc.

Na liście Katarzyny Opiekulskiej na pierwszym miejscu znalazły się leki.

- Potrzebne są antybiotyki, ale też bandaże, a nawet kołnierze ortopedyczne - podpowiada Wadium, Ukrainiec z Krymu, który pracuje w LSJ HR Group już parę lat. - Wiem, że mieszkańcy dużych miast potrzebują kocy, środków czystości, przede wszystkim mydła, ale też świec, latarek, materacy i apteczek samochodowych - wymienia i opowiada, że listę tych rzeczy uzupełnia na bieżąco, bo cały czas ktoś z Ukrainy albo do niego dzwoni, albo on dzwoni do przyjaciół i znajomych w Ukrainie. - Poza tym pracownicy z Ukrainy, którzy są w Szczecinie, ale na bieżąco kontaktują się ze swoimi rodzinami, też nam podpowiadają albo wręcz proszą o pomoc.

ZOBACZ TEŻ:

- Z tego co wiem, w tej chwili nie są potrzebne Ukraińcom pieniądze, bo oni je mają - mówi Opiekulska. - Im są potrzebne rzeczy - podkreśla i tłumaczy, że na liście, która razem z Wadimem sporządzają znajdują się też plecaki, śpiwory, konserwy z długim terminem przydatności do spożycia, ale też generatory prądu, czy gorzka czarna czekolada.

- Natomiast kobiety proszą o podpaski i pieluchy dla dzieci - dodaje właścicielka LSJ HR Group. - Teraz z dużych miast na granicę ukraińsko-polska jadą, albo w jakiś inny sposób przedostają się, kobiety często z bardzo małymi dziećmi. To im trzeba pomóc - mówi i tłumaczy, że jak już zbierze trochę tych najpotrzebniejszych rzeczy przetransportuje je na granicę. - Z transportem nie ma kłopotu, bo sporo osób deklaruje, że chętnie zawiezie rzeczy nawet do Ukrainy.

- Zaraz też siadam do telefonu i zacznę dzwonić do znajomych pracodawców w Szczecinie z prośbą, aby nam coś z tej listy przekazali - mówi Katarzyna Opiekulska i prosi o podanie numeru telefonu, pod który można do niej dzwonić z oferta pomocy (504-060-500).
- Spodziewamy się, że już niedługo potrzebne będą dla uchodźców mieszkania i praca - podpowiada Opiekulska. - Trzeba się do tego przygotować.

ZOBACZ TEŻ:

- Podjęliśmy decyzję, że nie będziemy brać prowizji od Ukraińców - mówi Ewelina Rojkowska z Biura Nieruchomości Elite w Szczecinie. - Choćby w ten sposób możemy pomóc - tłumaczy.

Natomiast Irena Nikulska z biura pośrednictwa pracy KS Service zastrzega, że owszem ofert pracy dla Ukraińców jest sporo, ale nie wie czy dla wszystkich chętnych starczy.

Natalia Kowal z biura zatrudnienia z kolei mówi, że sporo pracodawców wypłaca podwójne wynagrodzenie zatrudnionym w tej chwili u nich Ukraińcom, aby w ten sposób ułatwić im załatwianie różnych spraw związanych ze sprowadzaniem rodzin do Szczecina.

- Niektórzy dają wolne z pracy, bo wiedzą, że myśli Ukraińców pracujących w Szczecinie są właściwie na Ukrainie - opowiada.

A szczecińskie środowisko prawnicze podjęło decyzję o zorganizowaniu w ramach Kliniki Prawa WPiA US bezpłatnych porad prawnych dla obywateli Ukrainy.

- W tej akcji biorą udział aż trzy środowiska prawników - mówi dziekan Szczecińskiej Izby Adwokackiej, mecenas Piotr Dobrołowicz. - To Izba Adwokacka, samorząd radców prawnych i środowisko prawnicze z Uniwersytetu Szczecińskiego.

Dodaje, że od poniedziałku szczecińscy prawnicy będą czekać na obywateli Ukrainy w Klinice Prawa WPiA US przy ul. Narutowicza, a także będą udzielać porad i wskazówek pod numerem telefonu 91 4333616.

- Musimy sobie pomagać - podkreśla mecenas Piotr Dobrołowicz i dodaje, że już w tej chwili adwokaci z całej Polski zbierają na pomoc dzieciom w Ukrainie.

ZOBACZ TEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Będzie 14. emerytura. Kiedy wypłata?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie