Pogoń Szczecin musi ścigać lidera, a Lech Poznań próbuje gonić podium

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
W grudniu Pogoń wygrała z Lechem w Poznaniu 4:0. Grzegorz Dembinski
Piłka nożna. Mecze bez publiczności oznaczają, że inaczej budowana jest przedmeczowa atmosfera. Generalnie jest dużo spokojniej, ale w niedzielnej bitwie Pogoni Szczecin z Lechem Poznań będzie iskrzyło.

Ta rywalizacja to zawsze było wydarzenie kolejki w PKO Ekstraklasie. Teraz też można oczekiwać dobrego meczu, choć oba zespoły przystąpią do niego w średnich nastrojach. Pogoń przegrała dwa ostatnie mecze w lidze, a Lech pożegnał się z Pucharem Polski. Jedno jest pewne, remis raczej nikogo nie będzie zadowalał.

- Kryzys można obrócić w dobrą energię, a dodatkowo mecze pomiędzy Pogonią i Lechem są ciekawe i czymś szczególnym - podkreśla trener Portowców Kosta Runjaic. - Lech ma jakość i motywację, to mocny zespół z indywidualnościami. Trzyma się swojego pomysłu na grę, podobnie jak my, a po tym poznaje się klasowe zespoły. My i oni chcą grać w piłkę, oba zespoły chcą być aktywne. W niedzielę nie chcemy polegać tylko na szczęściu. Szczęście to między innymi bycie gotowym w detalach, nieszczęście bierze się z braku przygotowania na nie. Z odpowiednią pewnością siebie musimy wejść na Lecha. Wtedy to szczęście może być po naszej stronie.

Nowa murawa już na stadionie w Szczecinie. To nie jedyna zmi...

Sytuacja kadrowa w obu drużynach jest dobra i to też dobry znak dla jakości widowiska.

- U nas nic się nie zmieniło w porównaniu z meczem ze Śląskiem - mówi Runjaic.

Do dyspozycji trenera będzie m.in. Benedikt Zech, który we Wrocławiu doznał w I połowie drobnej kontuzji i miał zejść z boiska, ale dograł do końca i w tygodniu również ćwiczył normalnie.

- Wszystko jest już w porządku - zapewnia szkoleniowiec.

Pogoń i Lech zagrają też na nowej murawie. Zanosi się, że dopiero w niedzielę przejdzie ona chrzest. Runjaic jest zadowolony, codziennie jej doglądał.

- Jestem pewny, że my i rywale będą mieli frajdę z gry na tej trawie - uważa.

2. w tabeli Pogoń ma nad 8. Lechem 10 punktów przewagi na 11 kolejek przed końcem. Szczecinianie potrzebują zwycięstwa, by może odrobić część strat do Legii (uciekła na 4 oczka) i powiększyć różnicę nad 3. Rakowem Częstochowa (w sobotni wieczór zremisował z Cracovią i zrównał się punktami z Portowcami) i innymi zespołami, które na razie są daleko od podium. Legia w niedzielę gra we Wrocławiu (ten mecz rozpocznie się po spotkaniu Portowców).

Spotkanie Pogoni z Lechem rozpocznie się o godz. 15.

ZOBACZ TAKŻE: Pogoń Szczecin: nowy kontrakt, powrót młodego skrzydłowego i specjalne poszukiwania [ZDJĘCIA]

Pogoń Szczecin: nowy kontrakt, powrót młodego skrzydłowego i...

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie