Po tragicznym wypadku przy ul. Twardowskiego w Szczecinie. Pogotowie zabezpieczyło teren

Anna Folkman
Anna Folkman
Zbiornik przeciwpożarowy przy ul. Twardowskiego, w którym we wtorek 19 listopada utopili się dwaj chłopcy, został w sobotę zasypany. Nie czekając na odpowiedź urzędników, taką decyzję podjęła Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, do której należy część działki.

Wypadek przy ul. Twardowskiego

Tragicznie skończyła się zabawa nastoletnich chłopców, którzy uciekli z Centrum Opieki nad Dzieckiem w Szczecinie i postanowili popływać na desce w zbiorniku przeciwpożarowym przy ul. Twardowskiego.

Dwóch z czterech chłopców wpadło do wody i mimo starań lekarzy, którzy walczyli o ich życie wiele godzin, poinformowano, że nie udało się ich uratować.

ZOBACZ TEŻ:

Nie żyją dwaj chłopcy, którzy wpadli do basenu przeciwpożarowego

Po tym zdarzeniu wszyscy uważniej zaczęli przyglądać się zaniedbanemu terenowi, na którym znajduje się basen ppoż. Działka jest podzielona na dwie części. Jedna z nich należy do miasta, druga do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

- Stary zbiornik w niewielkiej części leży na działce miasta, która przeznaczona jest pod drogę. Na działce miejskiej częściowo stoją też budynki przeznaczone do rozbiórki - mówi Tomasz Klek, rzecznik prasowy miasta ds. mieszkalnictwa. - W ostatnich tygodniach naprawiona była brama prowadząca do posesji oraz na jednym z budynków i na ogrodzeniu umieszczono napis: "Budynek wyłączony z eksploatacji, wstęp wzbroniony". Ubytki w ogrodzeniu zostaną uzupełnione, tak aby uniemożliwić wejście na miejski teren. Prace mają ruszyć jeszcze dzisiaj. (tj. 25 listopada).

- Urząd Marszałkowski przekazał część terenu przy ul. Twardowskiego w użytkowanie WSPR w Szczecinie 21 października tego roku - informuje Paulina Targaszewska, rzeczniczka WSPR. - Po przejęciu tego terenu w użytkowanie przeprowadziliśmy inwentaryzację podległego nam obszaru i ogrodziliśmy go, tak aby osoby postronne nie mogły się tam dostać. Uzupełniliśmy braki w ogrodzeniu; postawiliśmy też dodatkowe ogrodzenie na fragmencie otwartym między działką podległą WSPR w Szczecinie a działką należącą do urzędu miasta.

Pogotowie podjęło też decyzję o wyburzeniu czterech obiektów, które znajdują się na granicy działki podległej WSPR i działki należącej do UM Szczecin. To trzy budynki i zbiornik przeciwpożarowy.

- Pismo z prośbą o wyrażenie zgody na likwidację tych wspólnych obiektów zgodnie z procedurą przesłaliśmy do urzędu miasta w Szczecinie 18 listopada tego roku. Ponadto rozpoczęliśmy konsultacje z firmą ochroniarską, która ma docelowo pilnować obiektów na terenie podległym WSPR w Szczecinie. Teraz nasi pracownicy regularnie monitorują ten teren - dodaje Targaszewska.

Nowe informacje w sprawie tragicznego wypadku na ul. Twardowskiego

Na terenie podległym WSPR w Szczecinie prowadzone były prace rozbiórkowe części budynków pod budowę nowej siedziby. Teraz trwa porządkowanie terenu.

- Po tragicznym wypadku zaczęliśmy otrzymywać sygnały, że miejsce tragedii cały czas odwiedzają osoby postronne, także nieletnie, które dostają się w to miejsce od strony działki niepodlegającej WSPR w Szczecinie - kontynuuje Targaszewska. - W związku z tym podjęliśmy decyzję, aby do czasu otrzymania odpowiedzi z urzędu miasta w Szczecinie i całkowitego wyburzenia wspólnych obiektów, zasypać basen przeciwpożarowy. Został on zasypany gruzem w minioną sobotę.

Stary zbiornik w niewielkiej części leży na działce miasta, która przeznaczona jest pod drogę. Na działce miejskiej częściowo stoją budynki przeznaczone do rozbiórki.

Na terenie przekazanym w użytkowanie WSPR w Szczecinie ma powstać nowa siedziba pogotowia. Mają tu stanąć dwa budynki B1 i B2. W budynku B1 znajdzie się część administracyjno-szkoleniowa, natomiast w budynku B2 będą znajdowały się pomieszczenia dla zespołów ratownictwa medycznego i zaplecze garażowo-techniczne dla karetek. Zgodnie z aktualnym kosztorysem koszt budowy tej siedziby wyniesie 51 mln zł.

- Ze względu na brak montażu finansowego realizacja tej inwestycji jest na razie niemożliwa. Z posiadanych środków finansowych byliśmy w stanie na razie tylko wykonać rozbiórkę części budynków, znajdujących się na tym terenie. Wkrótce ma tu zostać jeszcze wykonana sieć wodociągowa i kanalizacja sanitarna. Wykonawcę tych prac poznamy najprawdopodobniej w grudniu - kończy Targaszewska.

Sprawą śmierci chłopców zajmuje się prokuratura.

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

-

Dlaczego PO, a nie przed?

Dodaj ogłoszenie