Pierwsza szkoła demokratyczna w Szczecinie. Bez ocen

Anna Folkman
123rf.pl
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Rodzice otwierają szkołę. Bez klas, dzwonków, ocen i nauczycieli. W grupie adaptacyjnej do szkoły jest kilkanaścioro dzieci. Spotkania odbywają się w specjalnie przeznaczonym na to mieszkaniu na Niebuszewie.

Do szkoły mają chodzić dzieci od piątego do 18 roku życia. To inicjatywa rodziców ze Szczecina, która jest realizowana przy Fundacji Droga Wolna.

- Są wśród nas osoby, które od lat szukają alternatywy do instytucjonalnej szkoły - mówi Anna Czyńska, prezeska Fundacji Droga Wolna. - Alternatywy te znane są od dawna i z powodzeniem wykorzystywane w innych krajach na świecie, np. w Wielkiej Brytanii. Taką alternatywą jest właśnie szkoła demokratyczna. W niej pod uwagę bierze się to, że dziecko posiada naturalną ciekawość, jest kreatywne, inaczej przeżywa świat. Dorośli tworzą dziecku warunki i prowokują pytania. Odpowiedzi niekoniecznie szuka się wspólnie.

- To szkoła bez klas, bez nauczycieli, bez ocen, bez dzwonków - wymienia Piotr Szetela, jeden z mentorów szczecińskiej szkoły demokratycznej. - Autorytet zdobywa się poprzez zaufanie, które rodzi się w relacji partnerskiej między dorosłym i dzieckiem.

- Chcemy ruszyć od września tego roku - mówi Marta Wróblewska, mentorka w szkole. - Grupę musielibyśmy ostatecznie skompletować najpóźniej w sierpniu. Zapraszamy do kontaktu przez Facebook'a.

- Dziecko rodzi się z wiarą w siebie. Wie, że wszystko może, że ma możliwości, by poznawać świat - mówi Piotr Szetela, jeden z mentorów szczecińskiej szkoły demokratycznej. - W tradycyjnej szkole traci to i już po paru latach szuka nauczyciela, żeby mu wszystko pokazał. W naszej szkole pielęgnujemy te pierwotne wartości, tworzymy dobrą atmosferę do tego, by dzieci, podążając za swoimi pasjami, za tym co je interesuje, mogły rozwijać się i uczyć same. Robią to, mając świadomość, że raz w roku muszą zdać określony egzamin, który sprawdza ich wiedzę z podstawy programowej ustalonej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. To nie opiekun, mentor realizuje podstawę - realizują ją dzieci. My jesteśmy po to, by je inspirować, wspierać, dając odpowiednie narzędzia.

Rodzice myślą o tym, by szkołę prowadzić w domu z ogrodem. To wszystko zależy jednak od liczby uczniów i funduszy.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie