Oni Pomagają Ciału I Duszy

Redakcja
Udostępnij:
- Nagle coś mi strzyknęło i zabolało w kręgosłupie – wspomina 60-letni Piotr Grochowski. – Nie mogłem samodzielnie wstać. W szpitalu wstrzyknięto trzy silne zastrzyki, które nie uśmierzyły bólu.

Kręgarz Zbigniew Chodyko przeprowadził zabieg chiropraktyczny, po którym ból ustał i mogłem samodzielnie chodzić – kontynuuje opowieść Piotr. – Potem odbyłem jeszcze dziewięć zabiegów. Jestem emerytem wojskowym, któremu trudno było dotąd uwierzyć w cuda kręgarstwa. Dopiero na sobie przekonałem się, że chiropraktyka daje natychmiastowe skutki umiejętnej ingerencji we właściwe ustawienie wszystkich kręgów.

Wiedza od mistrza ze Wschodu

Józefa, mieszkańca Gryfina żona przywiozła do kręgarza ze zwichniętą prawą ręką. W wywiadzie przed zabiegiem okazało się, że mężczyzna w czasie snu doznał bezwiednie zwichnięcia ręki wskutek naruszenia kręgu na odcinku piersiowym. Pan Zbyszek potrafił właściwie wcisnąć wystający kręg i ręka odzyskała swoje normalne funkcje. Choć od tego wydarzenia minęły już prawie trzy lata, gryfinianin przyjeżdża profilaktycznie na zabieg kręgarski raz w tygodniu.

Leszek miał stwierdzoną przepuklinę międzykręgową. Szukał pomocy lekarskiej w różnych gabinetach specjalistów, ale bez efektu. Wreszcie ktoś podpowiedział mu, by skorzystał z chiropraktycznego zabiegu u Zbigniewa Chodyko. Ten zażądał zdjęcia rtg lub opisu badań tomograficznych, by bezpiecznie przeprowadzić korektę kręgosłupa. Po właściwym ustawieniu kręgów przepuklina znikła.

– Kręgosłup nie tylko pozwala nam utrzymać ciało w pionie i elastycznie wykonywać skłony, ale stanowi też tunel utworzony z kręgów, którego środkiem prowadzi rdzeń kręgowy – tłumaczy Zbigniew Chodyko, który pod kierunkiem koreańskiego chiropraktyka, dr Jinsula Kima poznał przed laty tajemnice azjatyckiego kręgarstwa. – Odchodzące od niego włókna nerwowe łączą się ze wszystkimi organami ciała. Dzięki temu mózg może wysyłać poprzez rdzeń rozkazy, nawet do najmniejszego palca u nogi. Jeśli kręgi nie są na swoim miejscu, uciskają na włókna nerwowe i powodują zakłócenia w przesyłaniu impulsów nerwowych do narządów. Wtedy pojawiają się różne dolegliwości. Zadaniem kręgarza jest ręczne manipulowanie kręgami, by przywrócić ruchomość stawów kręgosłupa i ustawić tak kręgi, by nie uciskały nerwów odchodzących od rdzenia. Warto wiedzieć, że bezpośrednią i główną przyczyną większości chorób jest zwich kręgu, a poprawne ustawienie tego zwichu usuwa chorobę. Zabieg kręgarski nie jest bolesny, gdy wykonuje się go szybko i z małą siłą. Lekki ucisk na kręgosłup wskazuje chiropraktykowi stopień choroby i kolejność, w jakiej będzie regenerował poszczególne zwichy.

W lutym matka 9-letniej Zosi zwróciła się o pomoc dla córki, która po upadku z roweru zauważyła, że zaczyna jej rosnąć garb. Była u lekarza – ortopedy, ten dał jej skierowanie na operacyjny zabieg chirurgiczny. Chodyko poddał ją kilkunastu zabiegom kręgarskim. Po nich garb się wchłonął.

Chodyko niejednokrotnie pełni rolę „pogotowia ratunkowego” w przypadku wypadnięcia dysku i innych anomalii kręgosłupa. W tych ogromnych bólach jedynie fachowy zabieg kręgarski może zlikwidować bóle, bo lekarze są wobec takich nagłych schorzeń kręgosłupa bezsilni.

Uzdrowiła siebie, by służyć innym

W chiropraktyce pana Zbigniewa wspiera mgr Anna Niedziółka, znakomita bioterapeutka, psychoterapeutka, hipnoterapeutka, dietetyczka i fitoterapeutka.

Anna siedem lat temu była leczona onkologicznie w szpitalu. Były już przerzuty raka na inne organy. Poddała się chemio- i radioterapii. Czasu jednak nie marnowała; poszukiwała innych form ratowania się. Organizm wzmacniała ziołami, preparatami i dietami, które poznała wskutek cierpliwej lektury. Ukończyła wówczas kursy hipnozy leczniczej, reiki i psychoterapii. Poznała lekarzy i naturoterapeutów, których wiedza pomogła jej pokonać raka. Niedziółka z dumą podkreśla, że pasjonowała ją zawsze psychologia oraz hipno- i psychoterapia, które stały się ratunkiem w beznadziejnym stanie zdrowia. To właśnie w gabinecie pani Ani chorzy uwalniają się od nerwic, depresji, lęków i fobii. Pozbywają się też przy jej pomocy bulimii, anoreksji i nadwagi.

22-letni Andrzej zajmujący się sportem, od dłuższego czasu szukał ratunku na swoje psychiczne dolegliwości w lekarskich gabinetach psychiatrycznych, ale bezskutecznie. Dochodziło u niego do fobii, że bał się wychodzić z domu na treningi. Wreszcie trafił do Niedziółki, która zastosowała odpowiednie zabiegi m.in. hipnoterapii. Andrzej przychodził na nie codziennie przez trzy tygodnie, a potem – dwa razy w tygodniu. Efekt okazał się rewelacyjny; ustąpiły wszystkie dolegliwości psychicznej apatii, powrócił do pracy zawodowej i treningów sportowych.

Joanna, zamężna 32-latka miała myśli samobójcze oraz natręctwo. Nie wychodziła z mieszkania, bała się ludzi. Leczyła się u psychiatry, który aplikował jej leki psychotropowe, ale po nich czuła się jeszcze gorzej. Mąż Joanny był bardzo załamany jej pogarszającym się stanem zdrowia, szukał więc ratunku u uzdrowicieli. Przywiózł Joannę do gabinetu Niedziółki i Chodyko.

– Joasia miała wystający kręg T-10 w odcinku piersiowym kręgosłupa – wyjaśnia Niedziółka. – Dochodziło nawet do zranień, gdy ubierała się. Lekarz uznał, że nic nie może jej pomóc i musi pogodzić z taką swoją urodą do końca życia. Zbyszek umiejętnie wsunął z powrotem kręg.

Po zabiegach kręgarsko-psychoterapeutycznych czuje się znakomicie, odzyskała radość życia. Nawet zapisała się na studia wyższe. Zdała kurs na prawo jazdy. Lekarz-psychiatra widząc tak uzdrawiające sukcesy w naszym gabinecie, przysyła nam pacjentów, którym sam nie jest w stanie pomóc. Nerwice, stany lękowe i rozmaite załamania psychiczne są ściśle powiązane ze stanem kręgosłupa. Jeśli dochodzi do skrzywień kręgosłupa, człowiek zaczyna chorować na różne dolegliwości. Cieszymy się, że coraz więcej lekarzy docenia wartość trudu uczciwych naturoterapeutów.

Anna Niedziółka i Zbigniew Chodyko po ukończeniu kursu z zakresu kinezjologii (usprawnianie pracy umysłu za pośrednictwem gimnastyki umysłu) spieszą z pomocą dzieciom cierpiącym na nadpobudliwość, dyslektyczność i dysgraficzność. Dzięki tej nie farmakologicznej metodzie pozwalają otworzyć się ludziom zestresowanym na świat, uwalniać się od napięć i blokad psychicznych. Oboje są też członkami Polskiego Stowarzyszenia Kinezjologów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Dlaczego jesienią tak często chorujemy? - video flesz

Materiał oryginalny: Oni Pomagają Ciału I Duszy - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie