Niektórzy pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie wrócili do pracy. Dowiemy się po weekendzie, czy protest będzie kontynuowany

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Udostępnij:
Protest w sprawie podwyżek dla pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie trwa, choć część osób wróciła już do pracy. Porozumienia w władzami miasta na razie nie widać. Do niedzieli może zapaść decyzja, co dalej z protestem.

We wtorek radni Szczecina mają uchwalić budżet na 2022 rok. W projekcie dokumentu nie ma podwyżek dla najmniej zarabiających pracowników finansowanych z miejskich pieniędzy w wersji, jaką proponują protestujący - ok. 1000 zł brutto. Prezydent proponuje 210 zł podwyżki i kolejne 140 za rok. Twierdzi, że na wyższą kwotę miasta nie stać, bo trwa szukanie oszczędności związanych m.in. z mniejszymi dochodami, podwyżką cen.

Protest pracowników MOPR trwa trzeci tydzień. Pod względem skali był rekordowy. Do pracy nie przychodziło ponad 300 z 462 pracowników. W ostatnich dniach sytuacja się nieco zmieniła.

- Sytuacja nieco zmieniła się od ubiegłego tygodnia, ponieważ część osób powróciła do pracy i wykonuje normalnie swoje zadania. Dziś nieobecnych jest w sumie 196 osób we wszystkich działach. W szczytowym momencie ubiegłego tygodnia było to nieco ponad 300 osób - mówi Maciej Homis z MOPR. - W miejscach, gdzie absencja jest największa, w dalszym ciągu realizujemy przede wszystkim pilne sprawy, które wymagają natychmiastowej reakcji. Funkcjonujemy w ten sposób aby uniknąć sytuacji w której ktoś nie otrzyma pomocy w nagłym przypadku - dodaje.

Protestujące kobiety zdają sobie sprawę, że będę musiały wkrótce wrócić do pracy

- Jest nam strasznie przykro, bo nikt z nami nie rozmawia. Sądziłyśmy, że może na czwartkowym posiedzeniu komisji budżetu, który zajmował się wydatkami bieżącymi na 2022 r., radni wystąpią dla nas o podwyżki. Nie chcemy zostawiać naszych podopiecznych. Część z nas ma kredyty do spłaty oraz pracują wśród nas samotne matki, dlatego musimy w końcu wrócić do pracy. Ale do póki możemy protestować, to będziemy. Może w końcu ktoś nas usłyszy - mówi jedna z protestujących.

Spora część pracowników MOPR zarabia średnią krajową (ok. 3 tys. zł brutto) wykonując bardzo trudną i odpowiedzialną pracę.

ZOBACZ TEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Lek na COVID-19 zatwierdzony, na razie warunkowo

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie