"Niedorżnięta ofiara inkwizycji", czyli ksiądz Boniecki w Szczecinie [zdjęcia]

wieczorek.milosz
wieczorek.milosz
Licząc na wiele osób chcących spotkać się z ks. Adamem Bonieckim, Wyższa Szkoła Humanistyczna TWP w Szczecinie przygotowała dwie sale. Jednak chętnych by zobaczyć ks. Bonieckiego na żywo było więcej niż się spodziewano.

Redaktor naczelny Tygodnika Powszechnego przyjechał w poniedziałek, 6 lutego na spotkanie autorskie pn. "Lepiej palić fajkę niż czarownicę".

Spotkanie zorganizowane przez Wyższą Szkołę Humanistyczną TWP oraz Klub Tygodnika Powszechnego w Szczecinie nie miało na celu tylko promocji księdza i jego książki. Przede wszystkim wszyscy chcieli posłuchać odpowiedzi księdza na zadane pytania.

Ksiądz Boniecki w tamtym roku otrzymał zakaz wystąpień medialnych, więc pytania zadawał moderator spotkania – prof. Jan Nikołajew.

Pytano o plany dotyczące kolejnych publikacji, książek. Wspomniano także o kwestii
"atrakcyjności Tygodnika Powszechnego" związanej z tzw. "sprawą Bonieckiego".

Ksiądz Boniecki wyjaśnił także jak wygląda sytuacja występowania wiernych z kościoła oraz powrotu, nawrócenia tych, którzy z niego wystąpili.

Pytano także o komfort psychiczny księdza w nawiązaniu do petycji w jego sprawie, a także czy czuje się spełniony, tak jak napisał w swojej książce.

Pytania zadać mogli także sami uczestnicy spotkania. Ksiądz Boniecki wyjaśniał między innymi dlaczego nie uda się zdemokratyzować Kościoła oraz czemu wyboru biskupów nie dokonują wierni. Pytano też o rady parafialne i potrzebę ich istnienia.

Kolejka do podpisu książek przez ich autora była długa. Pięćdziesiąt książek rozeszło się tak szybko, że ludzie chcący zdobyć podpis księdza musieli znaleźć inny sposób. Zbierali plakaty informujące o spotkaniu rozwieszone na uczelni albo prosili o podpis na egzemplarzu Tygodnika Powszechnego.

Okazało się, że wiele osób zna księdza osobiście. Sami, albo ich rodziny miały możliwość poznać księdza w różnych okolicznościach, w szkole, w klasztorze itd.

W samym spotkaniu bardzo aktywnie uczestniczyli członkowie Klubu Tygodnika Powszechnego, który działa przy Wyższej Szkole Humanistycznej TWP. Na koniec, gdy nie było już mediów a na sali pozostała garstka osób, mogli spokojnie zamienić kilka słów z księdzem i upamiętnić spotkanie wspólną fotografią.

Miłosz Wieczorek


Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie