Marina na Wyspie Grodzkiej nabiera kształtów. Już stoi most nad Duńczycą [wideo, zdjęcia]

Redakcja MM
Redakcja MM
Przyszła marina na Wyspie Grodzkiej coraz bardziej nabiera ... Redakcja MM
Przyszła marina na Wyspie Grodzkiej coraz bardziej nabiera realnego kształtu. Zakończono budowę mostu łączącego dwie wyspy. Zostanie wyposażony w siłowniki podnoszące część ruchomą.

Marek Rudnicki
marek.rudnicki@mediaregionalne.pl

Most nad kanałem Duńczycą łączy dwie wyspy, Grodzką z Łasztownią. Już jest, choć ostateczne prace nie zostały jeszcze zakończone. Na razie gotowa jest konstrukcja stalowa i żelbetowa. Most ma 100 m długości i 4,5 m szerokości. Posiada 15-metrowe przęsło zwodzone, które pozwoli przez Duńczycę przepływać jednostkom wyższym niż 3,7 m. Niższe jednostki przepłyną pod mostem.

- Pozostał nam jeszcze montaż elektroniki, elektryki oraz hydrauliki siłowej - mówi Bogdan Osowski inżynier kontraktu ze szczecińskiego Energopolu.

Pierwszy etap budowy nowej szczecińskiej mariny ma kosztować 42 mln zł, choć początkowo ta kwota miła być niższa i wynosić 32 mln zł. Całość miała być gotowa we wrześniu 2014 r., ale teraz mówi się o czerwcu 2015 r.

Wróćmy do mostu, bo robi wrażenie. U góry odbywać się będzie ruch pieszy i prawdopodobnie dostawczy samochodami. Poniżej znajdzie się dojście do toalet i natrysków dla żeglarzy, a także do pompowni ścieków. Bliżej wyspy Łasztowni usytuowane jest wspomniane już ruchome przęsło, które odchylać się będzie w kierunku wyspy Grodzkiej. Jeszcze wczoraj osadzono je między stałymi filarami. W dalszej kolejności zostaną umocowane siłowniki hydrauliczne, które "klapę" będą podnosić.

Most, to pierwszy z elementów, które już można zobaczyć. Kolejnymi są pomosty żeglarskie odchodzące pod kątem prostym od kei, które już umocowano. Zrobiła to niemiecka firma Marina Systeme. Ma przy nich cumować 80 jachtów. Wbito też już pale na wyspie, na których mają stanąć cztery budynki, w których mieścić się będą restauracja, bosmanat oraz budynek komputerowej sterowni systemów obsługujących most i żeglarzy. Od poniedziałku na pale zostanie wylana ława fundamentowa.

Od strony Wałów Chrobrego nadal przy wyspie Grodzkiej nie ma ścianek Larsena. A to ich brak spowodował, że nawożona wyspa (w celu jej podwyższenia) cały czas osiadała, a Odra wymywała brzeg. Pisaliśmy o tym, jak również o tym, że należy wbić pale, aby posadowić budynki, ale miasto twierdziło, że nie mamy racji. Gdy proces trwał, magistrat ogłosił przetarg na firmę, która wbije pale, co podrożyło inwestycje (stąd skok kwoty ostatecznej). Do przetargu stanął Energopol (główny wykonawca mariny), który za dodatkowe prace zażadał netto 790 tys. zł i firma Aarsleff, polska odnoga duńskiego koncernu Per Aarsleff, która zaoferowała się to zrobić za 648 tys. zł i została wybrana.


Inwestycja budowy mariny na Wyspie Grodzkiej realizowana jest w ramach projektu "Zachodniopomorski Szlak Żeglarski sieć portów turystycznych Pomorza Zachodniego". Powstanie tu 80 miejsc do cumowania jachtów przy kejach, most łaczący wyspy grodzką z Łasztownią, zaplecze socjalne, biura i mały hangar.

Przekazanie placu budowy nastąpiło 20 sierpnia 2012 r. Miasto pozyskało pieniądze z budżetu Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie