King Szczecin gra u siebie. Najwyższy czas na przełamanie

Aleksander Stanuch
Aleksander Stanuch
Dustin Ware (z piłką) w ostatnich tygodniach nie prezentuje się najlepiej. Zresztą, jak i jego koledzy.
Dustin Ware (z piłką) w ostatnich tygodniach nie prezentuje się najlepiej. Zresztą, jak i jego koledzy. Andrzej Szkocki
King Szczecin zagra w niedzielę (godz. 17.30) u siebie z MKS Dąbrowa Górnicza. To ostatni mecz koszykarzy w tym roku w Netto Arenie.

Wilki Morskie przegrały cztery spotkania z rzędu. Trudno w to uwierzyć, że jeszcze nie tak dawno zachwycaliśmy się bilansem 5-1 i zwycięstwem nad Polskim Cukrem Toruń, wicemistrzem Polski. Od tamtej pory minął ponad miesiąc, a szczecinianie przegrywali w większości z rywalami gorszymi od siebie (z wyjątkiem Stelmetu Zielona Góra).

Teraz rywalem Kinga będzie MKS Dąbrowa Górnicza, który ma bilans 4-6, przegrał 5 z 6 ostatnich meczów i pod koniec listopada dokonał ruchów kadrowych. Drużynę opuścili Tavarius Shine oraz Evariste Shonganya i nie zrobili tego tylnymi drzwiami. Shine przed sezonem rozbił klubowe auto, będąc pod wpływem alkoholu, została na niego nałożona kara finansowa, z którą się nie zgadzał, zaczął opuszczać treningi i ostatecznie wrócił do USA bez zgody klubu. Z kolei Shonganya podobno nie stosował się do zaleceń trenera od przygotowania motorycznego i nie chciał poddać się rehabilitacji. Agencja i zawodnik informują, że kontrakt został rozwiązany ze względu na zaległości w wypłatach. W MKS nigdy nie jest nudno.

Trzymając się koszykówki, to Wilki Morskie na pewno będą musiały zwrócić uwagę na dwójkę zawodników, Roberta Johnsona i Dominica Artisa, bo obaj zdobywają średnio ponad 20 punktów na mecz. Początek sezonu należał do Artisa, a ostatnio pałeczkę przejął Johnson, który rzucił 34 oczka HydroTruckowi Radom i 31 Anwilowi Włocławek.

Sentymentalną podróż zaliczy Darrell Harris, który przez wiele lat grał w Szczecinie. Latem przeniósł się do Dąbrowy Górniczej, ale nie grał za dużo ze względu na kontuzję. W obecnej kampanii pojawiał się na boisku pięciokrotnie.

Jeśli chodzi o Wilki Morskie, to koncentracja musi pozostać na najwyższym poziomie, bo w ostatnim czasie to jest największy problem drużyny. Sportowo tych zawodników wciąż stać na wiele, ale muszą się przełamać. Pojedynek z będącym w dołku MKS jest do tego dobrą okazją.

Początek meczu o godz. 17.30 w niedzielę w Netto Arenie. Będzie to ostatni domowy mecz Kinga w tym roku. Później zespół rozegra trzy spotkania wyjazdowe.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3