Jeden cel: „Być porządnym człowiekiem”

wieczorek.milosz
wieczorek.milosz
21 marca w budynku Wyższej Szkoły Humanistycznej TWP w Szczecinie odbył się panel dyskusyjny na temat „Możliwości przemiany moralno-duchowej więźniów w procesie resocjalizacji”. Przy jednym stole zasiedli eksperci od resocjalizacji i byli skazani.

W spotkaniu udział wzięli sędzia Jarosław Giecewicz – przewodniczący V Wydziału Penitencjarnego Sądu Okręgowego w Szczecinie, mjr Ryszard Chruściel – zastępca dyrektora Zakładu Karnego w Gorzowie Wielkopolskim, por. Robert Pacholski – wychowawca w Zakładzie Karnym w Goleniowie, Leszek Podolecki – prezes Fundacji „Instytut Św. Brata Alberta” w Świnoujściu, ks. kapelan mgr Robert Kos – kapelan Okręgowej Służby Więziennej oraz kapelan Aresztu Śledczego w Szczecinie, a także Łukasz Żebrowski – piłkarz Pogoni 04 Szczecin, przyjaciel Marcina Koziarskiego, byłego skazanego.

Przy stole zasiedli także byli więźniowie mający za sobą wieloletnie wyroki pozbawienia wolności Marcin Koziarski, Marcin Rusek i Wojciech Jakowiec.

- Atmosfera tego spotkania, słowa tam wypowiedziane wciąż prowokują do myślenia – mówi organizatorka panelu, mgr Teresa Lipko. – Wszystkim w pamięć zapadł Marcin Koziarski, skazany z 19-letnim stażem więziennym, od 3 dni na wolności.

Marcin ma za sobą trudne dzieciństwo, placówki opiekuńcze, zakład poprawczy i wreszcie zakład karny. To jak mówi, jego przeszłe życie. Teraz za cel postawił sobie „być porządnym człowiekiem”.

- Zrozumiał swoje błędy. Obudziło się w nim prawe sumienie, pojawiła skrucha i gotowość do odpokutowania swoich czynów – podkreśla mgr Teresa Lipko. Przy Marcinie siedzą żona Elżbieta i przyjaciel Łukasz.

Marcin wie, że gdyby nie pomoc pana Leszka Podolskiego w wielu przypadkach zastępującego ojca skazanym (od ponad 20 lat prowadzącym w zakładzie karnym spotkania terapeutyczne) i wychowawcy por. Roberta Pacholskiego jego życie mogłoby wyglądać teraz zupełnie inaczej.

Duży wkład w zrozumienie błędów przez Marcina mieli także ksiądz kapelan oraz przychylny sędzia penitencjarny. Studentów pedagogiki opiekuńczej i resocjalizacyjnej Wyższej Szkoły Humanistycznej TWP na zajęciach odwiedzał w trakcie przepustek i dzielił się swoim doświadczeniem, przeżyciami. Wszystkie te osoby miały udział w tym, że zrozumiał błędy i chce się zmienić.

- Jestem pewna, że to spotkanie przejdzie do historii. Przełomowy był moment, kiedy skazany na zakończenie spotkania podszedł do sędziego penitencjarnego i podając mu rękę podziękował przy wszystkich za decyzje mające wpływ na jego osobę – podsumowuje mgr Teresa Lipko.

W trakcie spotkania można było także obejrzeć prace, rzeźby i obrazy wykonane przez skazanych.

Miłosz Wieczorek


Konkurs "Żywe Miasto". Zostań dziennikarzem obywatelskim MM. Opublikuj artykuł, zgarnij honorarium!

Moje Miasto Szczecin www.mmszczecin.pl on Facebook

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie