Ferie zimowe w woj. zachodniopomorskim. Dzieci przed feriami nie chodzą do szkół. Powodem obawa przed zakażeniem

Leszek Wójcik
Leszek Wójcik
Udostępnij:
W ostatni tydzień przed rozpoczęciem zimowych ferii w Zachodniopomorskiem do szkół i przedszkoli przychodzi coraz mniej uczniów. To z powodu pandemii koronawirusa. Ale nie tylko. Sporo dzieci nie uczęszcza na lekcje z obawy przed ewentualnym "uziemieniem" na kwarantannie, bo wtedy trzeba pozostać w domu. A przecież w wielu rodzinach już trwają przygotowania do wyjazdu.

Żeby się zarazić SARS-CoV-2 nie trzeba wiele. Wystarczy, że koronawirusa złapie jeden uczeń w klasie. Albo nauczyciel.

- Są nauczyciele, którzy mają zajęcia w kilku szkołach - tłumaczy jeden z dyrektorów szczecińskich szkół. - Uzupełniają etat lub po prostu biorą nadgodziny. Często tak robią językowcy, katecheci, nauczyciele wychowania do życia w rodzinie...

Mają więc kontakt z wieloma osobami z różnych środowisk. Niebezpieczeństwo zakażenia jest więc duże. Rodzice uczniów o tym wiedzą. Aby zabezpieczyć się przed zachorowaniem lub wysłaniem na kwarantannę decydują, że przed feriami nie puszczą dziecka do szkoły. Chodzi o ten tydzień. Choć część rodziców zatrzymała dzieci w domach już wcześniej - do 25 stycznia kwarantanna trwała dziesięć dni. Obecnie jest skrócona, ale jeśli uczeń zostanie na nią skierowany teraz, plany wyjazdowe trzeba będzie i tak zmienić. A że na wszelkiego rodzaju korekty jest już za późno, w większości przypadków z ferii w górach lub nad morzem trzeba będzie zrezygnować lub, w najlepszym przypadku, je skrócić.

Na dodatek nie wszyscy wykupili ubezpieczenia, które przynajmniej w części ograniczą straty finansowe związane z rezygnacji z zaplanowanego wyjazdu.

- To dodatkowy powód, by zachować czujność - twierdzi pani Ula, mama dziesięciolatka, który od wtorku nie chodzi do szkoły; cała rodzina ma już wykupiony pobyt w okolicach Lądka Zdroju.

Część rodziców działa bardziej jawnie

W Szkole Podstawowej nr 53 w Szczecinie np. zwrócili się w poniedziałek do dyrekcji z prośbą, by ich dzieci do końca tygodnia mogły uczyć się zdalnie. Nie ukrywali, że obawiają się skierowania na kwarantannę, co wielu uniemożliwi zimowy wyjazd.

- Dyrektor szkoły nie ma prawa samodzielnie podjąć decyzji o przejściu uczniów na system nauki zdalnej - mówi Małgorzata Wójcik, dyrektorka SP 53. - Taką decyzję może podjąć tylko Sanepid po stwierdzeniu kontaktu ucznia z osobą zakażoną. Na tę decyzję musi jeszcze wyrazić zgodę wydział oświaty Urzędu Miasta i Kuratorium Oświaty.

Są również i tacy rodzice, którzy sami zgłosili swoje dzieci na kwarantannę. Przez internet (Profil Zaufany) wypełniając odpowiedni formularz dokonali auto-zgłoszenia, np. o kontakcie dziecka z osobą zakażoną - ta metoda się uda tylko wtedy, kiedy rzeczywiście wskazana osoba jest zakażona - Sanepid to sprawdzi. Jeśli wszystko jest dobrze policzone, dziecko "po kontakcie" jest kierowane na kwarantannę, która się skończy tuż przed wyjazdem na ferie.

O tym, że obawy rodziców nie są wyssane z palca świadczą ostatnie dane dotyczące zachorowań na COVID-19 w Zachodniopomorskiem. Ministerstwo Zdrowia podało, że we wtorek odnotowano 1168 potwierdzonych przypadków zakażeń SARS-CoV-2. Te liczby przekładają się na działalność szkół. W Szczecinie w placówkach oświatowych zawieszone były 383 oddziały (częściowo zawieszonych 49). Jak podała Anna Nieradka z Biura Informacji i Promocji Kuratorium Oświaty w Szczecinie, w całym województwie zdalnie uczy się 20642 uczniów. Na początku tygodnia częściowo zawieszonych było 1015 oddziałów. Dziesięć placówek (szkół i przedszkoli) jest zawieszonych całkowicie.

ZOBACZ TEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd przyjął kolejne rozwiązania dla uchodźców z Ukrainy

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie