Ferie zimowe 2021 będą w innym terminie? Jest o to apel do rządu. Uczniowie klas I-III szkół podstawowych wrócą do ławek jeszcze w grudniu?

Justyna Dopierała
Justyna Dopierała
Uczniowie jeszcze do Bożego Narodzenia będą realizowali naukę zdalną. Tuż po przerwie świątecznej zaplanowano natomiast ferie zimowe, które mają trwać od 4 do 17 stycznia. Wyjątkowo, ze względu na pandemię koronawirusa, zimowa przerwa od nauki nie będzie odbywała się w różnych terminach dla poszczególnych województw. 

Czytaj więcej na temat Ferii 2020/2021
Uczniowie jeszcze do Bożego Narodzenia będą realizowali naukę zdalną. Tuż po przerwie świątecznej zaplanowano natomiast ferie zimowe, które mają trwać od 4 do 17 stycznia. Wyjątkowo, ze względu na pandemię koronawirusa, zimowa przerwa od nauki nie będzie odbywała się w różnych terminach dla poszczególnych województw. Czytaj więcej na temat Ferii 2020/2021 Damian Kujawa
Ferie zimowe 2021 mają odbyć się w tym samym terminie równocześnie dla wszystkich uczniów z całej Polski i mają przypadać na okres pomiędzy 4 a 17 stycznia 2021 roku. - Warto się nad tym jeszcze raz zastanowić i wypracować lepsze rozwiązanie - powiedziała w rozmowie z PAP prof. Magdalena Marczyńska, specjalistka chorób zakaźnych wieku dziecięcego. Jej zdaniem lepsze byłoby rozwiązanie przeciwne, czyli rozłożenie w czasie ferii zimowych na okres od stycznia nawet do marca. - Będziemy namawiali rząd do zmiany stanowiska - dodała. Serwis gloswielkopolski.pl wyjaśnia jak wyglądają możliwe scenariusze.

Prof. Magdalena Marczyńska doradza rządowi w ramach działalności Rady Medycznej. W rozmowie z Polską Agencja Prasową odniosła się do decyzji w sprawie zmiany terminu ferii zimowych 2021. Jej zdaniem należy wprowadzić inne rozwiązanie niż kumulowanie ferii w jednym terminie dla wszystkich uczniów tuż po świętach.

Czytaj więcej: Ferie zimowe 2021: Zmiana decyzji? Jest apel do rządu. Uczniowie klas I-III szkół podstawowych wrócą do szkół jeszcze w grudniu?

Zobacz wideo: Bezpieczne zabawki. Kontrole Inspekcji Handlowej

Ferie 2021 rozłożone na styczeń, luty i marzec?

Profesor Marczyńska twierdzi, że lepszym rozwiązaniem byłoby rozbicie ferii na różne terminy, ustalając je w styczniu, lutym i w marcu.

- Stanowisko całej rady jest takie, że warto się nad tym jeszcze raz zastanowić i wypracować lepsze rozwiązanie. Moim zdaniem ferie trzeba możliwie rozciągnąć w czasie - na okres np. stycznia, lutego i marca plus określić rejony, które będą miały ferie w tym samym czasie, może niekoniecznie całe województwa. Może także zmniejszyć liczbę dostępnych w hotelach miejsc. To sprawi, że nie będzie tłumów, a wypoczynek zimowy na świeżym powietrzu jest dla rodzin konieczny - mówi. - Będziemy namawiali rząd do zmiany stanowiska. Już przekazaliśmy swoją opinię w tej sprawie do ministra zdrowia i mamy nadzieję, że nasz głos zostanie wysłuchany - dodaje.

Czytaj także

Zwraca również uwagę na to, że tak długa izolacja dzieci i młodzieży może mieć dla nich negatywne skutki psychiczne.

- Edukacja zdalna przedłużona na cały grudzień, a później dodatkowo kolejne dwa tygodnie w zamknięciu w domach to rozwiązanie, które będzie miało - także z psychologicznego punktu widzenia - bardzo złe konsekwencje - podkreśla.

Uczniowie klas I-III wrócą do szkół w grudniu?

Według Magdaleny Marczyńskiej najmłodsi uczniowie mogliby wrócić do nauki już w grudniu. Profesor zwraca przy tym uwagę, że dzieci najczęściej przechodzą zakażenie koronawirusem bezobjawowo.

- Oczywiście, wszędzie nastąpił wzrost zakażeń po otwarciu szkół, ale po kilku tygodniach - tam, gdzie utrzymano edukację - odnotowano spadek. Dzieci nie są takim samym rozsadnikiem zakażeń jak dorośli. Ich znakomita większość przechoruje zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 bezobjawowo. Procentowo wygląda to tak, że jeżeli ktoś ma objawy zakażenia, to ryzyko przekazania wirusa kolejnej osobie wynosi 15 proc. W przypadku osoby bezobjawowej - 2 proc. - tłumaczy.

Zobacz też:

Zobacz również: Matura ustna 2021 zostanie odwołana? Co z egzaminami ustnymi na maturze? Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej odpowiada

Marczyńska argumentuje również, że dzieci nie są głównym źródłem zakażeń i chorują wielokrotnie rzadziej oraz lżej niż dorośli.

- Co do zasady dzieci zakażają się znacznie rzadziej niż dorośli, a dodatkowo przechodzą tę infekcję lekko. W szkołach powinnyśmy oczywiście zadbać o odpowiedni zasady bezpieczeństwa, ale nauka stacjonarna powinna wracać najszybciej jak jest to możliwe, szczególnie w klasach I-III - uważa lekarka.

Ferie 2020/2021 - a co z wystawieniem ocen?

Ministerstwo Edukacji wydało w tej sprawie komunikat.
– Śródroczne i roczne oceny klasyfikacyjne z zajęć edukacyjnych ustalają nauczyciele prowadzący poszczególne zajęcia edukacyjne, a śródroczną i roczną ocenę klasyfikacyjną zachowania – wychowawca, po zasięgnięciu opinii nauczycieli, uczniów danego oddziału oraz ocenianego ucznia. Termin ustalenia tych ocen, określa statut szkoły – poinformowała Anna Ostrowska, rzecznik MEN. Według niej zmiany w statucie szkoły może wprowadzić rada pedagogiczna tej szkoły.

Czytaj także

Zobacz także:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

A kto weżnie odpowiedzialność jak powtórzy się historia jaka była po wakacjach ?

M
Michał Moś

Nareszcie te ćwoki poszły po rozum do głowy

Dodaj ogłoszenie