Budowa hali widowiskowo-sportowej. Jest i kamień węgielny, i pierwsze trybuny [foto, wideo]

Redakcja MM
Redakcja MM
Budowa hali widowiskowo-sportowej w Szczecinie. Jest i kamień węgielny, i pierwsze trybuny Fot. Marcin Bielecki
- Czekamy na dostawę kolejnych trybun, a w fabryce produkowane jest już zadaszenie - mówi Grzegorz Krzywicki z firmy Erbud.

- To kolejna historyczna chwila dla naszego miasta - mówił podczas uroczystości prezydent Szczecina Piotr Krzystek. - To, czy komuś ta hala się podoba, czy też nie jest kwestią gustu. Na ten temach nie chcę dyskutować. Najważniejsze jest, że wreszcie będziemy mieli ten upragniony obiekt. Marzyliśmy o nim od wielu lat. Pamiętamy jeszcze zbiórki na ten cel w końcówce lat 80. i sprzedaż cegiełek. Pieniądze gdzieś się rozeszły, dzisiaj ich nie ma. Nam się udało pozyskać pieniądze i  sen powoli się spełnia. To będzie najnowocześniejszy obiekt sportowy w Szczecinie.

W specjalnej tubie, która została zamurowana na terenie hali znalazły się wspomniane cegiełki z lat 80. Oprócz nich współczesne drobne monety, dokumenty podpisane podczas uroczystości przez prezydenta oraz wykonawców oraz strony z lokalnych gazet, w tym jednego z wydań Głosu Szczecińskiego.

- Nie odpuszczamy i dalej intensywnie pracujemy, by skończyć budowę w marcu 2013 roku - mówi dyrektor Grzegorz Krzywicki z firmy Erbud. - Zamontowaliśmy już pierwsze trybuny, które trafiły do nas w piątek. Są to gotowe elementy. Miały być robione na miejscu, ale zajęłoby to znacznie więcej czasu.

W fabrykach produkowane jest już zadaszenie. Na początku listopada zacznie się jego montaż. Wciąganie na kontsrukcję będzie spektakularną operacją.

- Wykorzystamy do tego kilka dźwigów. Pogoda musi być bezwietrzna, potrzebujemy idealnych warunków. Zadaszenie na takiej wysokości zachowuje się jak żagiel, trzeba zachować szczególną ostrożność - mówi Krzywicki. - Do tego czasu będziemy zajmowali się konstrukcją budynku. Będziemy pracowali na sto procent, by dotrzymać przyspieszonego terminu. Już teraz robotnicy spędzili na budowie 10 tysięcy godzin, za co bardzo im dziękuję. Często prace trwają 24 godziny na dobę.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie