Znów walczą o możliwość picia alkoholu "pod chmurką" Znów walczą o możliwość picia alkoholu "pod chmurką"

Młodzi szczecinianie po raz kolejny walczą o zmianę przepisów. (© Redakcja MM)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Młodzi szczecinianie po raz kolejny walczą o zmianę przepisów.

- Nie chodzi o to, żeby promować pijaństwo, ale kulturalne picie alkoholu w wyznaczonych obszarach na świeżym powietrzu - mówi Łukasz Sielski ze stowarzyszenia Piwo Pod Chmurką. - Przecież nie idzie to w parze z chuligaństwem, rozbojami i hałasowaniem.

W ubiegłym roku wyznaczono trzy miejsca w Szczecinie, gdzie pod gołym niebem mieszkańcy chcieliby móc napić się piwa czy wina. Są to Jasne Błonia, Deptak Bogusława i polany leśne z paleniskami i miejscami na grilla. Po wytypowaniu tych obszarów zaczęto zbierać podpisy pod petycją dotyczącą legalizacji spożywania alkoholu w wyznaczonych miejscach publicznych. Podpisało się pod nią kilka tysięcy osób. Wszystkie podpisy miały trafić do rady miasta. Tak się jednak nie stało.

- Po licznych konsultacjach i radach uznaliśmy, że lepiej o tę sprawę walczyć w Warszawie - tłumaczy Sielski. - Chcemy najpierw zmienić obowiązujące prawo, a później wprowadzać je w życie. Tak będzie łatwiej. Odeszliśmy też od próby zalegalizowania picia alkoholu na Jasnych Błoniach i Deptaku Bogusława. Te miejsca wzbudzały zbyt duże kontrowersje. Póki co będziemy się starali aby można było kulturalnie napić się piwa na polanach rekreacyjnych przy paleniskach.
Nowy projekt ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi przygotowany przez stowarzyszenie Piwo Pod Chmurką jest już gotowy. Podpisy pod nim są zbierane w całym kraju. Gdy będzie ich 100 tysięcy dokument wraz z podpisami trafi do parlamentu. Szczegóły można znaleźć na www.piwopodchmurka.pl

Wiadomości Szczecin, Wydarzenia Szczecin

Komentarze (14)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

DZIARA i Andrzej1960. U nas problem polega właśnie na tych menelach, w Czechach czy w Niemczech nie widać osób pijących na ulicach mimo, że tam zakazu nie ma. U nas właśnie przez tych cholernych meneli został wprowadzony. I niestety oni sobie z tego najmniej robią, bo nawet jak dostaną mandat to i tak go nie zapłacą. Obawiam się że przez nich to pójdzie raczej w inna stronę i zafundują nam częściową prohibicję. Zresztą już to zapowiadali, zarówno partie na szczeblu ogólnopolskim, jak i nasze lokalne władze.

wojciechj

na obrzezach miasta. przy stanowiskach do grila - ZGODA !!!

ale w mieście (zwlaszcza w centrum)- miejscami do spozywania alkoholu są KNAJPY a nie ulice!

DZIARA

Moje pełne poparcie!. Dziwnym trafem polskie prawo przyrównnuje każdego pijącego alkohol do rozbójnika, zdemoralizowanego, patologicznego, znęcającego się nad rodziną. Takie prawo jest ustanowione ze względu na łatwość w egzekwowaniu, a nie sprawiedliwość.

Alkohol pod chmurką. To jeden z tych kretyńskich zakazów, których coraz więcej fundują nam decydenci. Uderza w tych, którzy chcą sobie spokojnie wypić butelkę piwa na parkowej ławeczce. Bo policja i straż miejska szerokim łukiem omija grupy rozwydrzonych pijusów (niejednokrotnie byłem świadkiem) a gania takich "jednopiwnych" konsumentów. Gdyż tak najłatwiej.

Andrzej1960

.... Cyt.:
"A wracając do picia piwa pod chmurką, to fajnie by było, ale w tym kształcie to nie przejdzie. Jak na nasza rzeczywistość, byłaby za duża swoboda i menelstwo by to wykorzystało."
Szanowna myszo81! Menelstwo i tak już robi, co chce (patrz mój post powyżej) i żadne zakazy i nakazy tego nie zmienią!

..... co do zakazów - pańciusie z dziećmi w wózkach siedzące w ogródkach kawiarnianych - gdzie na stolikach stoją popielniczki i można palić też robią awantury palącym - to jak jest z tymi zakazami - wolno - nie wolno i komu kto ma przywilej wtedy - pańciusia i palący

"A po drugie w sejmie nie przeszedł jeszcze żaden projekt obywatelski.". niestety mysza81 ma racje.
Na przykład wczoraj sejmowa komisja odrzuciła projekt obywatelski w 5 minut (!), choć jeszcze w lutym większość sejmowa głosowała za pracami nad projektem. Przedstawicielom Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej (Tomasz Elbanowski i Dorota Dziamska) nie dano nawet zabrać głosu.
Wiosną 2011 r zebrali oni ponad ponad 340 tys.(!!!) podpisów pod obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o systemie oświaty, której celem jest przywrócenie stanu sprzed reformy edukacji, a co za tym idzie dać RODZICOM A NIE URZĘDNIKOM wybór czy sześcioletnie dziecko dać do szkoły do I klasy czy do zerówki.
http://www.ratujmaluchy.pl/

asianawrot

heh. jak wprowadzali ustawę o zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych niepełnoletnim, to też ludzie mówili, że może to dobre dziecko poszło po papierosy mamusi. Jakos to do mnie nie przemawia, bo kobieta która w ciąży nie pije nie pójdzie do sklepu po piwo dla męża, bo ja tam wzrokiem zabiją. No chyba, że w markecie, ale myślę, że dla takich pań to nie byłby duży problem. A dziewczyny w monopolach miałyby czyste sumienie. Z nie jedną o tym rozmaiałam i dla sprzedawczyń to spory problem, zwłaszcza jak wiedzą, że matka kupuje dla siebie. No ale to moje zdanie.

A wracając do picia piwa pod chmurką, to fajnie by było, ale w tym kształcie to nie przejdzie. Jak na nasza rzeczywistość, byłaby za duża swoboda i menelstwo by to wykorzystało.

zgladoch

tylko widzisz. kobieta w ciąży z reguły jest kobietą pełnoletniąi może się też zdarzyć,że niepijącą a dobrą żoną jest co to dla chłopa poszła.I co?

asianawrot

Nie przejdzie. po pierwsze dają za mało władzy gminą. Te 100m od placów zabaw i innych takich, no i jeszcze stawianie tych tabliczek. Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby w parkach, albo na błoniach stały wszędzie tabliczki strefa wolna od alkoholu.. A po drugie w sejmie nie przeszedł jeszcze żaden projekt obywatelski.

asianawrot

A po trzecie. nie proponują nic w zamian.
No i zastanawia mnie jeszcze czy cos takiego nie spowodowałoby, że wszyscy menele z centrum siedzieliby na Wałach, albo w parku i chlali piwsko :(

asianawrot

I jeszcze coś. za co pewnie mnie tu zaraz zjedzą, że ograniczanie swobód, i takie tam. Uważam, że w ustawie powinien się znaleźć, oprócz zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim i nietrzeźwym, zakaz sprzedaży ciężarnym ( z widoczną ciążą, bo sprzedawca przecież nie będzie pytał każdej kobiety o ciążę) albo przynajmniej coś na kształt klauzuli sumienia dla aptekarzy, że sprzedawca mógłby ciężarnej odmówić sprzedaży alkoholu. A dlaczego tak piszę, bo picie w ciąży niesie za sobą poważne skutki zdrowotne i nie tylko u dziecka - Alkoholowy Zespół Płodowy ( skrót z ang FAS). Osoby z FAS maja problemy z nauką, z zachowaniami społecznymi, często są agresywne. Duża część osób z FAS w dorosłym życiu staje się alkoholikami, albo trafia za kratki. W Polsce rodzi się więcej dzieci z FAS niż z zespołem Downa.

zgladoch

wydaje się. rozsądne.teraz wygląda to groteskowo jak siedzą i piją trzymając puszke lub flaszkę w papierowej torbie .i te rozbiegane oczka..zlapią/nie złapią?
Na osiedlach jest latwiej.Spokojnie z puszeczką ,spacerek,rozmowy z sąsiadami i nikomu to nie przeszkadza dopóki kultura jest:))