Wizyty sportowców chwilę po sukcesach są standardowym punktem w magistracie. I należy to do najprzyjemniejszych obowiązków władz miasta.



Piotr Lisek, srebrny medalista Mistrzostw Świata w Londynie w skoku o tyczce, spotkał się z prezydentem Piotrem Krzystkiem.

- Gratuluję. Świetny wynik po emocjonującym konkursie – mówił Krzystek.

Lisek – zero stremowania wizytą – uśmiechał się, dziękował i… - To nie jest koniec sezonu dla mnie. Wiem, że moja forma, która przyszła na najważniejszy moment sezonu, zacznie teraz spadać, ale przede mną jeszcze trzy-cztery konkursy i chcę skakać wysoko – mówił.

Tyczkarz medal zdobył we wtorek, w środę uczestniczył w dekoracji, a w czwartek wrócił do Polski.

- Czasu do świętowania nie było. Znajdzie się dopiero po sezonie – mówił.

Lisek jest obecnie największą sportową gwiazdą Szczecina. Władze dobrze o tym wiedzą i na zimę planują mityng tyczkarzy w Arenie. To zawodnik OSOT Szczecin będzie promował i zapraszał rywali do startu.

Zobacz również: Szalona radość Piotra Liska po zdobyciu medalu [DUŻO ZDJĘĆ]


[g]12348475[/g]

Lisek dzień po sukcesie – spacer z żoną i stawanie na rękach



Dzień po zdobyciu srebrnego medalu w skoku o tyczce na mistrzostwach świata, Piotr Lisek wybrał się z żoną na spacer po deszczowym Londynie. Pogoda nie sprzyjała zwiedzaniu i parze nie udało się zobaczyć tego, co wcześniej zaplanowali, ale zrekompensowali to sobie inną rozrywką.



Piotr Lisek: pewnie powoli zacznie to do mnie docierać



Piotr Lisek po zdobyciu srebrnego medalu w skoku o tyczce na mistrzostwach świata w Londynie. Polski zawodnik stwierdził, ze jeszcze do niego nie dociera, że osiągnął taki sukces.


Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!