Sławno: Nowa wystawa w galerii w Ratuszu [ZDJĘCIA]

Sławno: Nowa wystawa w galerii w Ratuszu [ZDJĘCIA]. W galerii Ratusza w Sławnie otwarto nową wystawę. Tym razem mieszkańcy mogą podziwiać pracę z zakresu grafiki użytkowej, w wykonaniu Michaiła Gołowacziowa.

Sławno: Nowa wystawa w galerii w Ratuszu [ZDJĘCIA].



Michaił Gołowacziow. Ur. w 1984 r. w Samarze w rodzinie plastyków. Jego matka zajmowała się emalierstwem, a ojciec prowadził pracownię graficzną specjalizującą się w projektowaniu znaków graficznych. Zdolności malarskie i rysunkowe młodego Michaiła Gołowacziowa ujawniły się bardzo wcześnie. W wieku 11 lat rozpoczął naukę w szkole plastycznej w Samarze pod kierunkiem malarza Walerija Bułgakowa. W 1997 r. zdobył główną nagrodę w miejskim konkursie rysunkowym „Dzieci Samary o Samarze”. W następnym roku odbyła się pierwsza indywidualna wystawa jego prac.

W 2000 r. rozpoczął studia w Państwowym Uniwersytecie Pedagogicznym w Samarze na Wydziale Malarstwa. Interesował się różnymi technikami plastycznymi, a szczególnie pastelem, akwarelą, aerografią. Pasjonował się też graffiti i w tej dziedzinie zdobywał nagrody na krajowych festiwalach. W 2005 roku zaczął pracować w pracowni swojego ojca. Po jego śmierci w 2010 r. został dyrektorem artystycznym pracowni, w której nie tylko pełni funkcję osoby zarządzającej, ale nadal zajmuje się tworzeniem ilustracji, filmów animowanych i wykonywaniem wszelkiego rodzaju projektów z zakresu grafiki użytkowej, w tym także graficznych znaków firmowych.

Prace Gołowacziowa zaprezentowane na tej wystawie to wyłącznie znaki graficzne, chociaż właściwie należałoby je określić jako miniatury utrzymane w swoistej estetyce znaków graficznych, bo od tych prawdziwych znaków graficznych odróżniają się tym, że - poza paroma przypadkami - nie powstały na konkretne zlecenie i niczemu konkretnemu nie służą.
∨ Czytaj dalej



Można powiedzieć - sztuka dla sztuki. Niekiedy jednak, po upływie jakiegoś czasu, autor znajduje dla nich jakieś konkretne zastosowanie, jak to było chociażby w przypadku znaku rosyjskiej litery Б, którego później użył (stosując zwielokrotnienie motywu) do stworzenia ornamentalnej kompozycji wypełniającej całą powierzchnię zaprojektowanej przez niego okładki płyty kompaktowej.

Opracowanie dobrego znaku graficznego jest sprawą bardzo trudną. Rzecz polega na znalezieniu jakiegoś prostego motywu dobrze wyrażającego ideę, którą ma on prezentować, a następnie na maksymalnym uproszczeniu tego motywu. Wszystkie - patrząc z tego punktu widzenia - niepotrzebne, rozpraszające uwagę elementy muszą zostać usunięte. Ideałem jest tu doprowadzenie do takiej sytuacji, aby tworzony znak był możliwie prosty w swoim kształcie, płaski, i aby dało się go namalować jednym kolorem. Dodatkowe kolory wprowadza się dość rzadko, i tak właśnie postępuje Gołowacziow, który najczęściej stosuje samą tylko czerń. Czarną plamą na białym tle, czasem szeroką, mocną kreską potrafi wyrazić tak wiele!

Ze znakami graficznymi spotykamy się w życiu codziennym bardzo często. Część z nich to różnego rodzaje proste, wizualne informacje umieszczane na sprzętach i produktach nabywanych przez nas, a odnoszące się do sposobu ich użytkowania, ale najczęściej spotykane i zauważane są jednak znaki firmowe. Dobre firmy chcą, aby ich znak był oryginalny, zwracał na siebie uwagę, był estetyczny - a najlepiej, aby niezależnie od swoich użytkowych wartości był po prostu małym dziełem sztuki. Projektowanie znaków graficznych jest jedną z licznych specjalności w zakresie grafiki użytkowej, dlatego też niekiedy w galeriach sztuki organizowane są wystawy poświęcone tylko i wyłącznie znakowi graficznemu. W Sławnie taka wystawa odbywa się po raz pierwszy. Jest to też pierwsza wystawa prac Michaiła Gołowacziowa w naszym kraju.

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię