- To skandal, że nikt nie zdaje sobie sprawy w jakiej znaleźliśmy się sytuacji – mówili dziś protestujący.- Chcemy przypomnieć władzom, że istniejemy i chcemy godnie żyć!

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Rolnicy zebrali się przed siedzibą PSL, skąd przeszli do siedziby PO i Urzędu Wojewódzkiego. Przed każdą z bram wręczyli reprezentantom partii i władz swoje postulaty, jak również list do premiera Donalda Tuska.

- Przyszedł czas na działanie, a nie czcze obietnice – mówili. – Dramatyczny spadek cen zbóż sprawił, że nawet rolnicy, którzy dostają dotacje muszą dopłacać, żeby się utrzymać. Gdzie jest rząd?

Rolnicy domagają się m.in.: zabezpieczenia przez rząd rynku zbożowego przed napływem taniego ziarna z innych krajów, przeciwdziałania praktykom monopolistów zmowie cenowej podmiotów skupowych, rozszerzenia możliwości eksportu złoża, oraz kontroli produktów sprowadzanych z importu.


Wiadomości Szczecin, Wydarzenia Szczecin

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

krystyna S

A syszała Pani Bolus o markecie w Hiszpanii. Niedaleko granicy z Portugalią jest taki Market,gdzie ceny są bardzo.bardzo niskie.Bo pośredników nie ma,Pani Bolus.
A pośrednicy do także ci kupcy,co rewolucję w Warszawie zrobili.
Proszę spojrzeć na Bazarze - ceny wyższe niż w Realu czy innym markecie.To w Hurtowniach i...tam są też mali...(cenzura) którzy nie płacą rolnikowi tyle co powinni.
A dlaczego?Bo każdy patrzy jak kieszeń napchać kosztem drugiego
człowieka.I jeszcze propagandę nakręcają aby ci biedni utrzymywali wszelakie fundacje o stowarzyszenia,podatków nie płacące.
Jak sklepikarze obniżą ceny,to one też spadną w supermarkecie.
Ale szans nie ma - najlepszy dowód szczeciński KUPIEC- przecież dostali teren aby był Polski handel, a jest ....??Nie ma.
A rolnicy to słabo protestują.
W czasie mojego pobytu we Włoszech, to na torach kolejowych ogniska palili, walcząc o kontyngenty mleczne.
Społeczeństwo rozwarstwia się coraz bardziej - to także z tych wysokich cen żywności.