(© Alicja_MR)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Z nieznanych jeszcze przyczyn zmarł szczeciński raper Orzeu. Smutną wiadomość przekazali na swoich profilach na facebook'u Bonson i Projekt Nasłuch.

- Nadal w to nie wierzymy ale niestety tak się stało. Na zawsze odszedł od nas nasz kochany brat Orzeu. Jest to dla nas niesamowita strata niemniej zawsze będzie z nami a pamięć o nim nigdy nie zaginie.
Spoczywaj w pokoju. Kocham Cie Bracie... - napisał na swoim profilu na facebook'u raper Bonson.

Orzeu był reprezentantem składu Projekt Nasłuch, czynnym aktywistą szczecińskiej sceny muzycznej, właścicielem studia i organizatorem imprez. Fanom znany był z albumu Projektu Nasłuch "Nieznani Sprawcy" czy udziału w beefie z VNM'em, miał również na koncie solowy album "Idealne Proporcje EP" nagrany z Matkiem.

Przyczyny śmierci rapera nie są jeszcze znane.


Czytaj także

    Komentarze (7)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    ja gość (gość)

    Lolo. @jowa a ciebie chyba ksiądz.
    @przykre patologie to ty masz chyba w domu gimbazjalisto.

    ja (gość)

    przykre. Przykre, że nie żyje człowiek, ale kogo to interesuje?
    Może tylko gimbaza się taką patologią interesuje.

    3g (gość)

    [*]. Zawsze jest przykro, gdy odchodzi tak młody człowiek, robiący coś dla innych, jednak najlepiej, gdy przyczyna śmierci jest klarowna.

    Wooj3Q (gość)

    Panowie. @przykre nie tylko gimbaze to interesuje. Jezeli nie obchodzi cie scena tego nurtu muzyki omin to szerokim lukiem. Powiedzmy ze jestes fanem dżemu i ja bym napisal to samo pod wiadomoscia o zgonie Ryska... co bys powiedzial? Faktem jest ze owa smierc jest przykra tym bardziej ze Orzeu byl mlody. Ale druga czesc komentarza byla nie na miejscu. Pozdrawiam.

    @jowa czy ten komentarz naprawde byl potrzebny?