Dni otwarte na Uniwersytecie Szczecińskim

Od dziś do końca miesiąca wszyscy zainteresowani studiowaniem na Uniwersytecie Szczecińskim będą mieli szansę zapoznać się z ofertą uczelni. Każdy wydział prezentować się będzie w swojej siedzibie a na pytania odwiedzających odpowiadać będą studenci i wykładowcy.

O to, dlaczego warto studiować na Uniwersytecie Szczecińskim zapytaliśmy też Sebastiana Sahajdaka z Biura Promocji i Informacji US.

- Czym Uniwersytet Szczeciński chce przyciągnąć do siebie przyszłych studentów?
- Uniwersytet Szczeciński jest jedna z największych uczelni humanistycznych w kraju. Studiuje u nas ponad 36 tys. osób. Oferujemy 37 kierunków w trybie stacjonarnym i niestacjonarnym, 80 kierunków studiów podyplomowych, poza tym studia doktoranckie i habilitacyjne. To bardzo dużo. Na wydziale nauk ekonomicznych i zarządzania można już studiować po angielsku lub niemiecku. Nasi studenci mogą też odbyć część studiów za granicą, na 50 renomowanych uczelniach partnerskich lub na większości uniwersytetów w kraju. Zarówno do studentów jak i absolwentów US skierowane są liczne programy unijne, np. „Mój Biznes” czy „Inno – staż”. Nasz atut to także niezwykle aktywne środowisko akademickie: ruch studencki, wolontariat, ponad sto kół studenckich, czasopisma itp. I przede wszystkim, jak pokazują badania, nasi absolwenci bardzo dobrze radzą sobie na rynku pracy.

- Czy pojawią się w tym roku jakieś nowości?
- Mamy dwa nowe kierunki: bezpieczeństwo narodowe – trzyletnie studia zawodowe i logistykę, też trzyletnia.

- Niektóre uczelnie w kraju intensywnie zabiegają o studentów z innych miast a nawet krajów. Czy US też podejmuje takie działania?
- Nasz uniwersytet to typowa uczelnia o charakterze regionalnym. Ściągają do nas studenci z całego województwa zachodniopomorskiego, części pomorskiego, kujawsko – pomorskiego czy wielkopolskiego. To nasz zasięg podstawowy. Są też oczywiście studenci z zagranicy, którzy przyjeżdżają do nas w ramach programu Sokrates – Erasmus. Kilkudziesięciu naszych studentów to również osoby spoza UE. Akcja np. billboardowa w innych miastach byłaby stratą pieniędzy. Lepiej reklamują nas tam nasi naukowcy. Wielką siłą promocyjną jest też strona internetowa, która notuje ponad milion odwiedzin rocznie.

 
Rozmawiała Paulina Łątka

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.